Lotnisko Katowice obsługuje nowe połączenia do Meksyku i Dominikany

Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach obsłużył pierwsze bezpośrednie dalekodystansowe loty czarterowe do Meksyku i na Dominikanę, realizowane na zlecenie biur podróży Rainbow Tours i TUI. Nowe połączenia poszerzają ofertę portu, który jest krajowym liderem w przewozach czarterowych.

„Decyzja biur podróży TUI oraz Rainbow Tours o otwarciu nowych tras z Katowice Airport do Meksyku oraz Dominikany to efekt naszych wieloletnich, konsekwentnych działań na rynku przewozów czarterowych. Stuprocentowe wypełnienie na pierwszych rejsach do Cancun, Puerto Platy i Punta Cany dobrze wróży całemu projektowi i potwierdza potencjał pyrzowickiego lotniska w segmencie czarterów" - skomentował w środę prezes zarządzającego lotniskiem Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego (GTL) Artur Tomasik.

Pierwszy rejs w ramach nowych, dalekodystansowych kierunków odbył się 25 lutego, kiedy zainaugurowano połączenie do meksykańskiego Cancun. Wakacje w tym miejscu oferuje biuro podróży Rainbow. Loty do Meksyku będą obsługiwane w każdy czwartek, do 7 maja włącznie. 27 lutego zainaugurowano natomiast loty z Pyrzowic do Puerto Platy na Dominikanie, na zlecenie Rainbow Tours. Loty na tej trasie odbywają się raz w tygodniu – w każdą sobotę – do 8 maja br.

Trzecią czarterową trasą dalekodystansową, która zadebiutowała na pyrzowickim lotnisku w środę, było połączenie do Punta Cany na Dominikanie, na zlecenie biura podróży TUI. Loty będą realizowane co 10-11 dni, do 16 maja.

"Wierzymy, że duże zainteresowanie nowymi kierunkami utrzyma się i na wakacje z Pyrzowic w odległe zakątki świata będzie można wybrać się nie tylko wiosną, ale także latem. Optymalnie byłoby, gdyby Dreamliner Polskich Linii Lotniczych LOT, którym obsługiwane są nowe połączenia czarterowe, na stałe wpisał się w krajobraz Katowice Airport. Myślę, że jest na to spora szansa" - dodał prezes GTL.

Tomasik przypomniał, że od prawie roku branża lotnicza zmaga się z największym kryzysem w historii, dlatego każde dodatkowe połączenie ma dla lotniska istotne znaczenie.

"Każdy rejs to przychody, nie tylko dla zarządzającego lotniskiem, ale także dla najemców powierzchni na terminalach, firmy handlingowej, podmiotu dostarczającego paliwo lotnicze, czy też lokalnej społeczności, prowadzącej działalność nastawioną na obsługę pasażerów korzystających z Pyrzowic" - wyjaśnił Artur Tomasik.

Obecnie w siatce połączeń czarterowych Katowice Airport, oprócz trzech nowych kierunków dalekodystansowych, są także: Antalya, Dubaj, Hurghada, Fuerteventura, Marsa Alam, Teneryfa i Zanzibar. W najbliższym czasie planowana jest inauguracja kolejnych tras czarterowych - miejsca docelowe to: Wyspy Zielonego Przylądka (od 14 marca), Madera (od 23 marca) oraz Taba (od 31 marca). Pod koniec marca na pyrzowickim lotnisku dostępnych będzie w sumie 13 kierunków czarterowych.

Katowice Airport należy do grona największych lotnisk regionalnych w Polsce. W 2019 r. z jego siatki połączeń skorzystało rekordowe 4,84 mln pasażerów, w tym ponad 2 mln w ruchu czarterowym. Prognoza na 2020 rok zakładała przewiezienie 5,5 mln podróżnych. Ostatecznie, ze względu na pandemię COVID-19, w minionym roku port obsłużył 1,44 mln pasażerów. Lotnisko pozostaje krajowym liderem w segmencie przewozów czarterowych i regionalnym w przewozach cargo.(PAP)

autor: Marek Błoński

mab/

Źródło: PAP
comments powered by Disqus