Izrael: zakończył się związany z pandemią protest pracowników na lotnisku Ben Guriona

Po kilku godzinach protestu pracowników domagających się rekompensaty za przymusowe urlopy związane z pandemią koronawirusa w piątek wznowiono ruch w głównym porcie lotniczym Izraela, czyli na lotnisku Ben Guriona pod Tel Awiwem - poinformowała rzeczniczka lotniska.

Związek zawodowy pracowników lotnisk podał, że protest został odwołany na prośbę izraelskiej minister transportu Miri Regew, która na Twitterze określiła go mianem "nie do przyjęcia" i wezwała związek do wynegocjowania rozwiązania.

Przekazano również, że w poniedziałek związkowcy spotkają się z przedstawicielami resortów transportu i finansów.

Regew oskarżyła ministerstwo finansów, kierowane przez wywodzącego się z tej samej partii Likud, Israela Kaca, o nieudane rozmowy ze związkowcami "za plecami" jej resortu.

"Państwo musi stanąć przed władzami portów lotniczych i zagwarantować ciągłe zatrudnienie pracowników, którzy przez lata generowali ogromne dochody dla kasy państwowej" - napisał Regew na Twitterze.

Strajk spowodował odwołanie zaledwie ok. 40 wylotów i przylotów, ponieważ większość ruchu lotniczego została wstrzymana na początku marca z powodu pandemii. Z tego też powodu zarząd portu lotniczego im. Dawida Ben Guriona skierował na urlopy około 2,5 tys. pracowników.

"Pracownicy, którzy zostali wysłani na bezpłatne urlopy, przestali teraz dostawać zasiłki dla bezrobotnych. Żądamy, aby władze znalazły rozwiązanie" - tłumaczyła wcześniej w piątek rzeczniczka związku zawodowego Gali Gabaj.

Rząd Izraela nie zapowiedział jeszcze, kiedy zamierza znieść ograniczenia w podróżowaniu - zauważa agencja Reutera. (PAP)

baj/ kar/

Źródło: PAP
comments powered by Disqus