"Gazeta Polska" o końcowym raporcie podkomisji smoleńskiej

W liczącym ponad 300 stron końcowym raporcie podkomisji smoleńskiej znajdą się nieznane dotychczas dokumenty wskazujące na mechanizm, instytucje i osoby odpowiedzialne za przekazanie remontu samolotów TU 154 rosyjskim służbom specjalnym – pisze "Gazeta Polska".

Gazeta zaznacza, że raport podkomisji został przyjęty 10 sierpnia. Według "GP" liczy ponad 300 stron i zawiera "nieznane dotychczas dokumenty wskazujące na mechanizm, instytucje oraz osoby, które zdecydowały o rezygnacji z kupna nowych samolotów dla najważniejszych osób w państwie" i "o przekazaniu remontu samolotów TU 154 rosyjskim służbom specjalnym".

"Jak wynika z finalnego sprawozdania podkomisji, czynności te zostały dokonane z premedytacją przy użyciu firm związanych z rosyjskimi służbami. W kierownictwie tych spółek decydującą rolę odgrywali ludzie komunistycznych służb specjalnych, przy czym niektórzy z nich byli w szczególny sposób powiązani ze znanym funkcjonariuszem wojskowych służb komunistycznych w latach 80., w III RP – szefem Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI)" – pisze tygodnik.

Oficer, jak dodaje gazeta, "dzięki temu mógł kontrolować przebieg zdarzeń poprzedzających tragedię smoleńską".(PAP)

agzi/ joz/

Źródło: PAP
comments powered by Disqus