Bezzałogowy samolot zbada huragany
NASA chce wykorzystać tegoroczny sezon tornad do poznania mechanizmów prowadzących do ich powstawania. W eksperymencie GRIP (Genesis and Rapid Intensification Processes) do flotylli samolotów badawczych dołączy bezzałogowy Global Hawk.
Naukowcy potrafią z dużą dokładnością przewidzieć trasę huraganów, jeśli już się pojawią, ale znacznie trudniej jest odgadnąć gdzie i w jakim czasie one wystąpią. Celem zaplanowanych na 6 tygodni badań jest zrozumienie fizycznych procesów zachodzących w huraganach i opracowanie lepszych technik prognozujących ich powstawanie. W tym celu koniecznie jest lepsze poznanie fizycznych zjawisk, jakie wewnątrz nich zachodzą.
Misja została tak zaplanowana, aby wykorzystać rozpoczynający się w połowie sierpnia czas, w którym huragany pojawiają się najczęściej. Na pokładzie samolotu znajdzie się kilkanaście najnowocześniejszych instrumentów naukowych, podobnych do tych, jakie pracują na pokładzie satelitów. Będą one badały m.in. siłę wiatru w poziomie i w pionie, temperaturę, rozłożenie kropel w chmurach, ciśnienie, wilgotność, wyładowania elektryczne. Jedno z urządzeń pozwoli np. stworzyć radarową mapę wiatrów w przestrzeni między znajdującym się na wysokości 20 km samolotem, a ziemią.
Misje naukowe są idealnym polem, na którym takie maszyny jak Global Hawk mogą się sprawdzić. Ten napędzany odrzutowo, autonomiczny samolot może unosić się w powietrzu przez 24 godziny, na wysokości 20 km.



Komentarze