FAA: Niektóre systemy TCAS generują błędne wskazania

TCAS system

Federalna Administracja Lotnictwa USA (FAA) ogłosiła, iż systemy TCAS (system ostrzegania o ruchu i unikania kolizji), używane obecnie w tysiącach samolotów muszą zostać zmodernizowane, tak aby zapobiec występującym brakom wskazań o pozycjach niektórych statków powietrznych. Niepełne zobrazowanie zaobserwowano szczególnie w przestrzeni o dużym zagęszczeniu ruchu lotniczego.

W czasie testów, urządzenie TCAS dostarczone przez firmę Aviation Communications & Surveillance Systems (ACSS), z powodu nadmiernych zakłóceń straciło podgląd wielu obserwowanych samolotów. W skrajnych przypadkach, tego typu anomalie mogą doprowadzić do zmniejszenia separacji i w konsekwencji do potencjalnej kolizji. Wymagane zmiany będą wiązały się z wydatkiem rzędu ok. 3000 dolarów za każda maszynę, powiedział przedstawiciel Agencji. Rzecznik FAA w wywiadzie dla Wall Street Journal stwierdził także, iż urządzenia TCAS zainstalowane są w ok. 7000 samolotów wykorzystywanych przez amerykańskie linie lotnicze i w ponad 1800 business jetach.

Agencja potwierdziła, iż podczas testów urządzenia, w rejonie portów lotniczych o dużym natężeniu ruchu, niektóre z celów znikały z wyświetlacza w kabinie pilotów lub w ogóle nie zostawały rozpoznawane. Operatorzy mają 48 miesięcy od daty wejścia w życie dyrektywy zdatności do lotu (Airworthiness Directives) na aktualizację oprogramowania. Rzeczniczka L-3 Communications, spółki matki ACSS, powiedziała, że firma poinformowała FAA o problemie już latem 2009 r. i od tamtego czasu pracuje nad jego rozwiązaniem. Odpowiednie, mówiące o tym biuletyny zostały już opublikowane, dodała.

Źródło: AVweb
comments powered by Disqus

Komentarze

Z tresci i kontektstu artykulu wnosze ze mowa jest, o tym o czym jest mowa, czyli o TCAS a nie ACAS.

Zastanawiam się, czy ten problem dotyczy tylko TCAS , czy może też ACAS. Być może chodzi tu o wyczyszczenie kont podmiotom lotniczym poprzez wprowadzenie TCAS II? i ujednolicenie systemów. ACAS II/ TCAS II jest w stanie dokładnie określić kierunek ruchu w płaszczyźnie pionowej zbliżającego się samolotu. System udziela „rady” pilotowi Resolution Advisory (RA), czyli nakazuje manewr jaki powinien być wykonany dla uniknięcia kolizji. Pilot ma do dyspozycji dwa rodzaje ostrzegania: RA zapobiegawczy (preventive) i RA wykonawczy (positive). Zapobiegawczy informuje pilota, że zmiana wysokości może spowodować konflikt, natomiast wykonawczy doradza wykonanie konkretnego manewru dla uniknięcia kolizji. Wykonanie polecenia RA jest manewrem ostatniej szansy dla załogi i dlatego powinien być wykonywany zgodnie z sugestią systemu, precyzyjnie i we właściwym czasie.

Skąd Ty te informacje wziąłeś? Skąd bajka o przymusie wprowadzania TCAS II? Już od dawna na większości maszyn zabudowuje się TCAS II. To, że TCAS I potrafi nieinformować o ruchu jest równie szeroko znane jak to, że oba systemy generują notorycznie fałszywe alarmy.

"Skąd bajka o przymusie wprowadzania TCAS II"? to tylko moja hipoteza. "Te systemy generują notorycznie fałszywe alarmy", nie do końca się z tym zgodzę. Oprócz rzeczywistych zagrożeń kolizją pomiędzy statkami powietrznymi dochodzi często do wygenerowania sygnałów RA, które zagrożeniami w rzeczywistości nie są. Do takiej sytuacji dochodzi w wyniku niewłaściwego działania załogi statku powietrznego, podczas zmiany wysokości, w celu zajęcia nakazanego poziomu lotu. Wykonanie manewru przez załogę w końcowej fazie zajmowania nakazanego poziomu lotu z dużą prędkością pionową, gdy w sąsiedztwie znajduje się inny statek powietrzny prowadzi do wygenerowania sygnału ostrzegawczego RA z systemu ACAS.