„Alarm na lotnisku” na kanale National Geographic

Kontrola na największym peruwiańskim lotnisku im. Jorge Cháveza w Limie (fot. National Geographic)

Na wielkich międzynarodowych lotniskach nie ma mowy o rutynie. Każdy dzień jest inny i w każdym momencie może się zdarzyć coś nieprzewidzianego. Próby przemytu narkotyków, deportacje przestępców, sytuacje zagrożenia zdrowia lub życia, kradzieże tożsamości i przemyt ludzi – to niektóre z sytuacji, z którymi muszą sobie poradzić pracownicy służby ochrony w portach lotniczych.

Lotnisko Jorge Chavez w Peru i El Dorado w Kolumbii to dwa najbardziej ruchliwe porty lotnicze w Ameryce Południowej. Policja federalna pracuje tu 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, aby stanąć na drodze przestępcom. Główne zagrożenie to przemyt kokainy. Pasażerowie usiłują przewozić ją przymocowaną do ciała lub ukrytą w jego wnętrzu, chowają ją też w bagażu pod postacią jedzenia lub napoju. Funkcjonariusze nie mogą podchodzić pobłażliwie do nikogo. Od dzieci i staruszków, przez posiadaczy tysięcy mil na kartach linii lotniczych, po rodziców z niemowlęciem w wózku – każdy może być podejrzany.

W programie „Alarm na lotnisku” zobaczymy wiele takich przypadków.
Premiery w soboty od 2 listopada o godz. 15:00.

Jeden z odcinków poświęcony będzie rodzinnym przemytom. Zobaczymy, jak pasażer lotu na Dominikanę przewozi kokainę ukrytą w przyborach dla dzieci. Weźmiemy też udział w zatrzymaniu matki przemycającej kokainę w dziecięcych ubrankach. Czeka nas też historia jak z filmu – matka, lecąca z dziećmi do Barcelony, chowa kokainę w opakowaniach produktów spożywczych. Zatrzymany przez agentów ojciec przyznaje się do winy. Kobieta próbuje opuścić kraj z dziećmi, posługując się sfałszowanymi dokumentami. Emocji i napięcia nie zabraknie!

Innym szeroko omówionym przykładem będą przemytnicy, którzy nie poddają się i zaciekle przeciwstawiają się celnikom. Poznamy siostry, które nie przyznają się, że połknęły kapsułki z narkotykami. Inną taktykę przyjął mężczyzna, który  nagle zaczyna wypierać się swojego bagażu.

„Alarm na lotnisku” pokaże też osoby, którym prawie się udało oszukać służby celne. Sprytny rolnik spróbuje podmienić walizki w terminalu. Inny pasażer połknie kapsułki z narkotykiem i dostanie się na pokład samolotu.

Spotkamy też przemytników, którzy sami są ofiarami. Agenci z brygad antynarkotykowych zatrzymają kobietę, która przewozi kokainę w butelkach otrzymanych od chłopaka. Inny mężczyzna będzie zapewniał, że narkotyki do walizki musiał podrzucić mu zięć. Obywatelka USA będzie równie zaskoczona zawartością swojego bagażu jak celnicy.

Jak widać, przemytnicy robią wszystko, by ukryć narkotyki przed celnikami. Ale brygady antynarkotykowe z lotnisk Kolumbii i Peru mają oczy szeroko otwarte.

Zapraszamy do obejrzenia filmu „Alarm na lotnisku” na kanale National Geographic. Pierwszy z ośmiu odcinków serii  już sobotę 2 listopada o godz. 15:00.

Źródło: National Geographic Channel
comments powered by Disqus