Pokazy Lotnicze Air SKY już jutro
Przed nami rozpoczęcie sezonu imprez lotniczych. Już w sobotę 25 kwietnia fani lotnictwa spotkają się na lotnisku w Piastowie koło Radomia na Pokazach Lotniczych AirSKY 2026.
Jednym z zaplanowanych pokazów miał być występ zespołu Phoenix Paramotor Display Team. Niestety, w związku z obecną sytuacją na Bliskim Wschodzie sprzęt Phoenixów utknął w Arabii Saudyjskiej, co uniemożliwia realizację pokazu w pełnym składzie. Organizatorzy nie odpuszczają jednak – dwóch pilotów wystąpi w pokazie nocnym na własnym sprzęcie, prezentując Wam namiastkę tego, co na co dzień tworzy zespół w pełnym składzie.
Na niebie zobaczycie Wojciecha Panasa – pilota z ponad 20-letnim doświadczeniem, sportowca lotniczego, pilota pokazowego i oficera Wojska Polskiego, wielokrotnego Mistrza Polski oraz drużynowego Mistrza Świata. W grupie Phoenix lata na pozycji nr 5.
Towarzyszyć mu będzie Mariusz Stępień – pilot Aeroklub Radomski, od 17 lat za sterami paramotoru. Mistrz Polski, wicemistrz, zdobywca Pucharu Polski oraz rekordzista świata. W Phoenixach lata na pozycji nr 2. Emocji na pewno nie zabraknie.
Wielką premierą w Piastowie będzie Lim-5 z FUBAR Aviation LTD – po raz pierwszy na pokazach! Maszyna została 22 kwietnia oblatana i właśnie w Piastowie odbędzie się jej oficjalna premiera. Co więcej, będzie to jedyny w Polsce cywilnie użytkowany odrzutowiec z dopalaczem czyli tzw. "palnik", co czyni ten pokaz absolutnie unikatowym w skali europejskiej. Tego po prostu nie można przegapić.
Ale to dopiero początek! Oprócz premierowego Lima-5, nad lotniskiem pojawią się również dwa Limy-2. Organizatorzy planują rozpocząć od pełnej formacji trzech odrzutowców. Może to być na ten moment jedyny taki pokaz pełnej formacji Limów w tym sezonie, a już na pewno jedna z bardzo nielicznych okazji, by zobaczyć je razem w powietrzu.
Wieczorem przyjdzie czas na drugie uderzenie i spektakularny pokaz solo Lima-5 o zachodzie słońca, wzbogacony o efekty pirotechniczne. Dźwięk dopalacza, sylwetka klasycznego myśliwca i klimat sunset show stworzą widowisko, które przejdzie do historii polskich pokazów lotniczych.
FUBAR Aviation z ogromną pasją i dbałością o detale kultywuje dziedzictwo polskiego lotnictwa odrzutowego. Lim-2, pierwszy masowo produkowany w Polsce myśliwiec odrzutowy, był fundamentem wejścia naszego lotnictwa w erę jetów. Dziś dzięki tej ekipie możemy nie tylko oglądać te maszyny na ziemi, ale usłyszeć i poczuć je w powietrzu, dokładnie tak, jak dekady temu robili to piloci wojskowi.
Teraz do zespołu dołącza Lim-5 – bardziej zaawansowana konstrukcja, rozwinięcie linii Limów, a przede wszystkim maszyna oferująca coś, czego dotąd brakowało w cywilnych pokazach w Polsce: dopalacz i jeszcze mocniejsze osiągi.
Na imprezie zaprezentuje się również Aerobatic Team Orlik. W tę sobotę na niebie w Piastowie fani lotnictwa zobacza w przelocie cztery samoloty PZL-130 Orlik z 42 Baza Lotnictwa Szkolnego.
Orliki to absolutna ikona polskiego lotnictwa. Samoloty są przeznaczone do szkolenia podstawowego i zaawansowanego pilotów wojskowych. Dzięki swojej niezawodności oraz stosunkowo intuicyjnemu pilotażowi, Orlik od lat stanowi fundament szkolenia lotniczego w Polsce, przygotowując kolejne pokolenia pilotów do służby na bardziej zaawansowanych statkach powietrznych.
Organizatorzy potwierdzili również udział szybowca S-1 Swift z Aeroklubu Polskiego, za sterami którego zasiądzie Piotr Sieradzan. Szybowiec S-1 Swift jest przeznaczony przede wszystkim do wykonywania zaawansowanej akrobacji szybowcowej. Jego konstrukcja wyróżnia się lekką, ale bardzo wytrzymałą budową, która pozwala na wykonywanie dynamicznych figur w powietrzu przy zachowaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa. Dzięki doskonałej aerodynamice oraz precyzyjnemu sterowaniu, Swift jest ceniony przez pilotów na całym świecie jako jeden z najlepszych szybowców akrobacyjnych.
Co szczególnie warte podkreślenia, S-1 Swift jest polską konstrukcją, zaprojektowaną i rozwijaną przez krajowych inżynierów. To dowód na wysoki poziom polskiej myśli technicznej oraz doświadczenia w dziedzinie lotnictwa sportowego. Szybowiec ten stał się wizytówką Polski na arenie międzynarodowej, zdobywając uznanie zarówno wśród pilotów, jak i podczas licznych zawodów. Planowo Swift zaprezentuje się w części wieczornej, więc przygotujcie się na efektowne show.
W Piastowie ponownie pojawi się Carbon Cub z Aeroklubu Polskiego. Został zaprojektowany głównie z myślą o operacjach STOL, czyli startach i lądowaniach na bardzo krótkich odcinkach, często w trudnym terenie. Carbon Cub jest stosunkowo lekki, a jego silnik daje bardzo wysoki stosunek mocy do masy. W praktyce oznacza to start nawet w kilkadziesiąt metrów oraz strome wznoszenie. Charakterystyczne są też duże klapy i skrzydła o sporej powierzchni, które pozwalają utrzymywać kontrolę przy bardzo niskich prędkościach. Konstrukcja wykorzystuje lekkie materiały, a podwozie jest przystosowane do nierównych nawierzchni np. trawy, szutru czy nawet nieutwardzonych lądowisk. Dlatego ten typ samolotu często wykorzystywany jest w tzw. bush flyingu, czyli lataniu w trudno dostępnych rejonach, gdzie nie ma klasycznej infrastruktury lotniskowej.
To będą pokazy lotnicze z pompą! Do programu wydarzenia dołączył kultowy samolot PZL M18B Dromader z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu! Dromadera nikomu chyba przedstawiać nie trzeba. To polski samolot rolniczo-gaśniczy, który okazał się konstrukcją tak udaną, że wyeksportowano go do ponad 20 krajów na całym świecie. Jest napędzany silnikiem ASz-62IR o mocy aż 1000 koni mechanicznych. Po niemal 50 latach od oblotu, Dromadery do dziś pozostają w służbie i doskonale spisują się m.in. pomagając w zwalczaniu pożarów.
Wstęp na AirSKY w Piastowie 25 kwietnia jest bezpłatny. Organizatorzy czekają na fanów lotnictwa od godziny 10:00 przez cały dzień.
Więcej informacji organizacyjnych na stronie https://www.facebook.com/pokazylotnicze.airsky
Przeczytaj również:
AirSKY 2026 – wracają pokazy lotnicze na lotnisko Radom-Piastów
Kolejne gwiazdy Pokazów Lotniczych Air SKY w Radomiu
Pokazy Lotnicze Air SKY w Radomiu za niecałe dwa tygodnie
Komentarze