Łotwa: Sejm zatwierdził 30 mln euro pożyczki dla linii airBaltic
Sejm Łotwy zgodził się w czwartek na udzielenie pożyczki w wysokości 30 mln euro spółce Air Baltic Corporation. Celem rządowego wsparcia jest złagodzenie negatywnego wpływu wysokich cen ropy na sytuację finansową narodowej linii lotniczej.
Według parlamentarnej komisji budżetu i finansów argumentem za udzieleniem pożyczki jest utrzymanie stabilności krajowego sektora lotniczego oraz zapewnienie ciągłości działalności airBaltic zagrożonej wyzwaniami geopolityczne i ich wpływem na ceny paliw.
Premier Evika Silina zagroziła przed głosowaniem wniosku o dofinasowanie narodowego przewoźnika upadkiem koalicyjnego rządu, jeśli nie zostanie on zaakceptowany.
Według ministerstwa gospodarki około dwie trzecie bezpośrednich korzyści płynących z działalności linii pasażerskiej airBaltic przypada na gospodarkę Łotwy, a reszta na gospodarki krajów sąsiednich, tj. Estonii i Litwy.
Ewentualne zakończenie działalności airBaltic miałoby długoterminowy, negatywny wpływ na łotewską gospodarkę prowadząc do „szoku w krótkim i średnim okresie”. Ryga – podkreśliło ministerstwo – dzięki airBaltic, stała się północnoeuropejskim węzłem komunikacyjnym z ponad 130 trasami.
Ministerstwo transportu, w związku z interwencją gospodarczą w działalność spółki operującej na prywatnym rynku, zostało zobowiązane do uzyskania opinii Komisji Europejskiej. Szef resortu Atis Svinka zapowiedział, że w razie gdyby pożyczka nie została spłacona, do końca sierpnia, to jako odpowiedzialny politycznie za cały proces wsparcia państwowego, poda się do dymisji.
Łotewskie państwo, reprezentowane przez resort transportu, ma ponad 88 proc. udziałów w spółce Air Baltic Corporation, 10 proc. należy do niemieckiej Lufthansy.
W 2025 r. łotewskie linie, utworzone w połowie lat 90. ub. wieku, przewiozły 5,2 mln pasażerów, tj. o niemal 1,5 proc. więcej w porównaniu z rokiem poprzednim. (PAP)
pmo/wr/