Od kwietnia remont generalny drogi startowej na Lotnisku Chopina

Lotnisko Chopina w Warszawie

Od 2 kwietnia przez sześć miesięcy zamknięta będzie droga startowa DS-3 na Lotnisku Chopina z powodu generalnego remontu. W tym czasie wszystkie starty i lądowania wykonywane będą na drodze startowej DS-1 zlokalizowanej na osi Ursynów-Ursus. Władze lotniska przepraszają mieszkańców tych dzielnic za możliwe uciążliwości i proszą o wyrozumiałość.

Konieczność przeprowadzenia remontu wynika z naturalnego zużycia materiałów wykorzystanych do budowy. Ostatni poważny remont drogi DS-3 miał miejsce prawie 30 lat temu. Dotychczasowe utrzymanie było możliwe dzięki realizowanym przez służby lotniska naprawom cząstkowym, które jednak nie mogą w dłuższej perspektywie czasu zastąpić remontu generalnego.

Naprawa drogi startowej związana będzie z kilkoma istotnymi zmianami. Przede wszystkim o ponad 600 m przesunięty zostanie  próg lądowania w kierunku „33” (znad Piaseczna) co zmniejszy dostępną długość drogi do lądowania z około 3700 m do nieco ponad 3000 m. Ponadto wybudowana zostanie nowa droga szybkiego zjazdu Sierra 2, która będzie umożliwiała skołowanie lądujących samolotów do skrzyżowania z drogą kołowania A (Alfa) wprost w drogę kołowania Z (Zulu).

- Dzięki tym dwóm zmianom zwiększona zostanie przepustowość drogi startowej, co oznacza, że będziemy mogli obsłużyć więcej operacji startów i lądowania – wyjaśnia Andrzej Ilków, dyrektor Biura Bezpieczeństwa Operacji Lotniczych Lotniska Chopina.

Remont obejmie również zmianę nawierzchni progów drogi z betonowej na asfaltobetonową. Wymiana wynika z faktu, że beton jest trudniejszy w utrzymaniu i remoncie oraz bardziej podatny na zmiany temperatur. Jednocześnie nowe technologie wykonywania nawierzchni asfaltowych (o tzw. wysokim module sztywności) zapewniają dużą odporność na odkształcenia przy jednoczesnej dużo lepszej możliwości dokonywania ewentualnych napraw (wystarczą remonty cząstkowe wykonywane w nocy, zamiast prac wymagających zamknięcia drogi na okres miesiąca, co stosowane było dotychczas).

Na całej długości drogi wymieniona zostanie także warstwa ścieralna i częściowo warstwa wiążąca, podniesiona zostanie nośność nawierzchni (PCN) oraz zwiększony zostanie spadek poprzeczny drogi startowej (jej pochylenie) do 1 proc. co poprawi odpływ wody. Równolegle z remontem drogi startowej wykonane zostaną również remonty dróg kołowania Alfa (A0, A1, A2), Romeo (R1 i R2), Oscar (O1) i Sierra (S).

Droga DS-3 zamknięta zostanie w nocy z 2 na 3 kwietnia. Remont planowo powinien zakończyć się do 2 września. W tym czasie wszystkie starty i lądowania samolotów odbywać się będą na krótszej drodze DS-1 o azymucie 11/29. Oznacza to, że ścieżki podejścia do lądowania oraz korytarze startowe przebiegać będą nad Ursynowem oraz Ursusem. Mieszkańcy Piaseczna, Włoch i Bemowa będą mieli w tym czasie więcej spokoju.

- Wspólnie z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej oraz liniami lotniczymi pracujemy nad tym, żeby uciążliwość hałasowa powodowana przez samoloty była jak najmniejsza. Niestety hałasu całkowicie wyeliminować się nie da. Ubolewamy nad tym i prosimy wszystkich mieszkańców Ursynowa i Ursusa o wyrozumiałość – mówi Radosław Żuk, dyrektor Biura Public Relations Lotniska Chopina. 

Źródło: Lotnisko Chopina
comments powered by Disqus

Komentarze

Zgadzam się z przedmówcą, co za głupi pomysł aby zabierać sobie 600 metrów pasa?!
Na mój gust to nadaje się do prokuratury jako działanie na szkodę spółki PPL i bezpieczeństwa lotniczego.

To temat do kabaretu i prokuratury. Skrócenie drogi do lądowania (jedynej tej długości w tej kraju) odbije się negatywnie na bezpieczeństwie, w wypadku awarii niektórych systemów nie ma gdzie w Polsce wylądować. To że część samolotów ląduje przy progu co zajmowało sporo czasu można rozwiązać w inny sposób, nakazując utrzymywanie GS minimum 80 kt do skrzyżowania pasów - nikt nie spróbował czegoś takiego, a skończy się ten szalony pomysł kiedyś nieszczęściem. Gość od bezpieczeństwa nie ma zielone pojęcia co mówi, kiedyś zacznie bełkotać jak samolot skończy dobieg za pasem. Na 33 nie ma przeszkód które powodowałaby konieczność przesuwania progu, patent ze skołowaniem i przesuwaniem do tego celu strefy przyziemienia jest zwycięstwem portów na zdorwym rozumem.