Kraków Airport o zmianie ws. decyzji środowiskowej dla drogi startowej – na razie nie stanowi to problemu
Przekazanie procedowania decyzji środowiskowej dla nowej drogi startowej na lotnisku Kraków Airport z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Kielcach do RDOŚ w Krakowie wydłuża cały proces o około miesiąc i nie stanowi na razie problemu – ocenił prezes krakowskiego lotniska Łukasz Strutyński.
W planie inwestycyjnym Kraków Airport znajduje się budowa nowej drogi startowej, ponieważ obecna jest wysłużona i w najbliższych latach będzie wymagała remontu. Z powodu protestów i odwołań procedura związana z wydaniem decyzji środowiskowej dla nowej drogi startowej od kilku lat przeciągała się w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Kielcach, która decyzję miała wydać do połowy grudnia ub.r. Organ ten na finiszu sprawy zdecydował jednak o przekazaniu jej z powrotem do RDOŚ w Krakowie, ponieważ ustały tam przesłanki wyłączające tę instytucję z procedury administracyjnej (konflikt interesów b. dyrektora).
Prezes Kraków Airport Łukasz Strutyński powiedział PAP, że zarząd lotniska „nie jest szczęśliwy” z powodu decyzji RDOŚ, ale przyjmuje ją ze zrozumieniem i liczy, że krakowska dyrekcja wyda decyzję środowiskową dla lotniska zgodnie z zapowiedzianym harmonogramem, czyli do końca stycznia br.
– Nowy termin wyznaczony, czyli koniec stycznia, pokazuje, że w zasadzie organ jest na finiszu tego wieloletniego już procesu (...). To wydłuża ten proces, na razie wydłuża niewiele, bo o miesiąc, więc nie jest to jakieś wydłużenie, które biorąc pod uwagę wieloletni czas trwania i przygotowanie realizacji jest znaczące – ocenił Strutyński.
Jak zaznaczył, lotnisko jako inwestor nowej drogi startowej dołożyło wszelkiej staranności, żeby odpowiedzieć na oczekiwania formułowane przez RDOŚ w Kielcach w toku procesu procedowania decyzji środowiskowej.
– Mamy więc nadzieję, że niebawem ta decyzja będzie i tak drobne przesunięcie, miesięczne, oczywiście nie jest kłopotem. Mam nadzieję, że to nie będzie się wydłużać – dodał Strutyński.
Zgodnie z przyjętym harmonogramem wykonawca budowy mógłby zostać wybrany za dwa lata, a pierwszy etap o długości 1800 metrów mógłby być gotowy jesienią 2029 roku – droga ta przyjmowałaby już większość samolotów lądujących i startujących w Krakowie. Kolejne dwa etapy i wydłużenie drogi do docelowych 2800 metrów zaplanowano na lata 2029-2031.
Prezes przypomniał, że zarząd lotniska uważa ten proces za obarczony ryzykiem z powodu dużego prawdopodobieństwa odwołań, dlatego pół roku temu podjął działania, aby opracować alternatywny plan, gdyby procedury się przeciągały, a obecna droga wymagała pilnej naprawy.
Według relacji przedstawicieli lotniska, tzw. plan B zakłada przygotowanie dokumentacji projektowej i uzyskanie decyzji administracyjnych dla remontu i przebudowy istniejącej drogi startowej. Jak wyjaśniono, remont pasa startowego zajmie ok. trzy miesiące – w tym czasie lotnisko musiałoby zostać wyłączone z użytkowania.
Według Strutyńskiego procedura związana z przygotowaniem remontu psa startowego powinna się zakończyć za około 2-3 miesiące.
– Decyzja ta była słuszna, bo pokazuje, że lotnisko będzie gotowe, również jeżeli z powodów od siebie niezależnych ten proces ulegnie wydłużeniu. Mam nadzieję, że tak nie będzie, ale chcemy być gotowi na wszystkie opcje – zaznaczył prezes.
Stan techniczny istniejącej drogi startowej – wskazał Strutyński – jest cyklicznie badany, co najmniej dwa razy do roku. Obecnie nie wykazuje ona zużycia nakazującego podjęcie prac remontowych w perspektywie najbliższych 12 miesięcy.
Jak przypomniał prezes, decyzja o ewentualnym wdrożeniu planu dotyczącego remontu drogi startowej będzie zakomunikowana przynajmniej z rocznym wyprzedzeniem.
– Jeżeli zauważymy zmiany i zobaczymy, że one nabierają pewnej dynamiki, to musimy być gotowi wrócić do podejmowania trudnych decyzji, chociaż jak podkreślam, w tym momencie takich przesłanek nie widzimy – podsumował Strutyński.
Kraków Airport jest drugim lotniskiem w Polsce pod względem liczby obsługiwanych pasażerów i największym portem regionalnym. W zeszłym roku skorzystała z niego rekordowa liczba ponad 13,2 mln osób. W obowiązującym obecnie zimowym rozkładzie port dysponuje 140 połączeniami do 34 krajów, oferowanymi przez 26 linii lotniczych.