Sylwetki Lotników: Bolesław Stachoń

Ppłk pil Bolesław Stachoń w 1934 roku w kabinie C.30.

Bolesław Stachoń przyszedł na świat 18 maja 1897 r. w Woli Wadowskiej. Uczył się w Ropczycach i Dębnicy. Po zdaniu egzaminów maturalnych rozpoczął studia na Politechnice Lwowskiej. Ze studiów jako poddany cesarza Austrii zasilił szeregi jego armii. Po ukończeniu przeszkolenia i szkoły oficerskiej wyruszył na front. Walczył na Wołyniu i Włoszech.

W listopadzie 1918 r. jako ochotnik wstąpił do Wojska Polskiego. Na początku tego samego roku wziął udział w walkach z Ukraińcami pod Przemyślem i Lwowem. Brał udział w wojnie polsko – rosyjskiej 1920 r. Ranny w rękę po rekonwalescencji wrócił na front. Pod koniec listopada 1920 r. na własną prośbę odszedł z wojska.

Zamierzał ukończyć studia na Wydziale Budowy Maszyn. Podobną drogą w odwrotnym kierunku odbył w sierpniu 1921 r. Do lotnictwa trafił pod koniec listopada 1921 r. Był to jego wybór. Odpowiednie przeszkolenie przeszedł w Niższej Szkole Pilotów w Bydgoszczy i w Grudziądzu Wyższej Szkole Pilotów. Od 14 listopada 1922 r. otrzymał przydział do pułku lotniczego stacjonującego w grodzie Kraka. Był w nim oficerem eskadry i jej dowódcą.

Po wypadku i powrocie do zdrowia wrócił do niej na poprzednie stanowisko. Od 1 grudnia 1023 r. pracował w Departamencie IV Żeglugi Powietrznej, aby z niego sierpniu 1924 r. przejść do sekcji treningowej w Centralnych Zakładów Lotniczych.

Rok później od maja do sierpnia przebywał we Francji. Był kontrolerem technicznym i pilotem oblatywaczem w Polskiej Wojskowej Misji Zakupów. Z chwilą powrotu do kraju został skierowany do pułku lotniczego stacjonującego w Lidzie. Był komendantem parku lotniczego tego pułku, a następnie podobnego we Lwowie. Po raz drugi od maja 1927 r. z własnej prośby przeniesiony do cywila. Po czterech miesiącach wrócił do służby.

W pierwszych dniach października 1927 r. meldował się w Bydgoszczy. Tu początkowo był szefem pilotażu, a następnie komendantem Centralnej Szkoły Podoficerów Pilotów. Z miasta nad Brdą został przeniesiony rozkazem do Grudziądza na stanowiska komendanta Lotniczej Szkoły Bombardowania i Strzelania. Ukończył kurs Oficerów Sztabowych w Wyższej Szkole Wojennej, aby po tym wrócić pod Wawel do znanego sobie pułku jako komendant kursu pilotażu myśliwskiego. Na siedem lat przed wybuchem II wojny światowej objął w Moskwie funkcję szefa misji lotniczej. Do kraju wrócił w 1936 r.

Od maja do końca sierpnia 1939 r. dowodził pułkiem lotniczym stacjonującym w Toruniu. Razem z nim ruszył na front. Uczestniczył w jego mobilizacji i rozwiązaniu. Po rozwiązaniu tego objął dowodzenie lotnictwem i obroną przeciwlotniczą Armii „Poznań”. Z chwila wejścia Armii Czerwonej w granicę Polski ewakuował się do Rumunii. Tu pomagał w przedostawaniu się lotników do Francji do której niedługo sam się musiał udać. Z tej w obliczu kapitulacji został wysłany na Wyspę Ostatniej Nadziei.

W Wielkiej Brytanii powierzono mu stanowisko polskiego komendanta stacji zbornej w Eastchurch. Z racji na wiek nie otrzymał przydziału do jednostek bojowych jako pilot. We wrześniu 1940 r. został polskim dowódcą bazy RAF w Swindbery. 4 lipca 1941 r. na własną prośbę poleciał z jedną z załóg polskiego dywizjonu bombowego nad cel jakim był Hamburg. Bombowiec został zestrzelony nad Holandią. Prawie cała załoga z wyjątkiem pułkownika Stachonia uratowała się. Tylko on zginął śmiercią lotnika. Pochowany został na cmentarzu w Holandii.

Konrad Rydołowski

Źródło: Konrad Rydołowski
comments powered by Disqus

Komentarze

Zapraszam na strone o członku mojej rodziny
Pilot Gen. Bryg. Bolesławie Feliksie Stachoniu
http://www.facebook.com/BoleslawFeliksStachon