Kolejne trzy samoloty wylądowały z Polakami z Bliskiego Wschodu
W nocy wylądowały trzy samoloty z Maskatu w Omanie realizujące rejsy na zlecenie rządu - powiedział we wtorek wiceszef MSiT Piotr Borys pytany o powroty Polaków z Bliskiego Wschodu. W poniedziałek DORSZ informowało, że ok. godz. 23 przyleciały dwa wojskowe samoloty B737.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych na platformie X podało w poniedziałek wieczorem, że na pokładach dwóch maszyn wróciło 109 obywateli RP ewakuowanych z rejonu Bliskiego Wschodu. „Był to trzeci transport wojskowy z naszymi rodakami. Łącznie na pokładach wojskowych samolotów do Polski ewakuowano dotychczas 324 osoby” - dodało.
Dowództwo zapewniło, że w razie potrzeby pasażerowie wymagający specjalistycznej opieki medycznej zostaną przewiezieni do wyznaczonych placówek szpitalnych. „Naszym celem jest wsparcie instytucji państwowych i zapewnienie obywatelom RP bezpiecznego powrotu do kraju z rejonu objętego konfliktem” - głosi komunikat.
Po przylocie dwóch samolotów Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało na X, że za kilka godzin wyląduje kolejny samolot Polskich Linii Lotniczych LOT realizujący rejs na zlecenie rządu.
Informację o przylocie trzeciej maszyny potwierdził we wtorek rano wiceminister sportu i turystyki Piotr Borys. - W nocy wylądowały trzy samoloty z Maskatu w Omanie - przekazał wiceszef MSiT w Radiu TOK FM.
W niedzielę, po kolejnym spotkaniu zespołu koordynacyjnego ds. sytuacji na Bliskim Wschodzie, szef MSZ Radosław Sikorski informował, że Bliski Wschód opuściło 7160 polskich obywateli, w tym lotami komercyjnymi 6769, a rządowymi 391. Przekazał też, że najwięcej Polaków utknęło w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale przywracane są połączenia komercyjne i przepustowość w tym kraju sięga 80 tys. osób dziennie. Oznacza to, zaznaczył Sikorski, że codziennie ok. tysiąca polskich obywateli wraca do kraju lotami komercyjnymi.(PAP)
bal/ piu/ bch/ amac/