Indie namawiają Grecję na zakup jej samolotów bojowych Tejas Mk1A
Indie zaoferowały Grecji, która planuje wymianę przestarzałych maszyn F-4 Phantom swój rodzimy lekki samolot bojowy Tejas Mk1A, co dowodzi narodzin bloku strategicznego obejmującego wschodnie wybrzeże Morza Śródziemnego, Bliski Wschód i region Indo-Pacyfiku.
Podczas wizyty dyplomatycznej w Delhi na początku lutego grecki minister obrony narodowej, Nikolaos-Georgios S. Dendias, wysłuchał obszernej prezentacji na temat tego myśliwca zorganizowanej przez ministra obrony Indii Rajnatha Singha.
Według indyjskiego portalu wojskowego IndianDefenseNews Tejas został przedstawiony jako najnowocześniejszy, jednosilnikowy myśliwiec, wyposażony w zaawansowany system walki elektronicznej oraz możliwość przenoszenia różnorodnego uzbrojenia, w tym pocisków powietrze-powietrze i bomb precyzyjnie kierowanych.
A Grecja rzeczywiście dąży do modernizacji swoich sił powietrznych świadoma utrzymujących się problemów regionalnych we wschodniej części Morza Śródziemnego, gdzie jej interesy ścierają się z interesami Turcji.
Grecka flota powietrzna składa się głównie ze starzejących się amerykańskich samolotów F-4 Phantom II, które pamiętają czasy zimnej wojny. Choć przed laty zmodernizowane i wyposażone w nowoczesną awionikę i radar, szybko zbliżają się do końca okresu eksploatacji.
Poza lotnictwem, obie strony podpisały również wspólną deklarację o pogłębieniu więzi przemysłu obronnego i zgodziły się na zatrudnienie greckiego oficera łącznikowego w indyjskim regionalne centrum bezpieczeństwa morskiego (IFC-IOR) odpowiedzialnym za bezpieczeństwo na Oceanie Indyjskim.
Moment złożenia propozycji przez Indie i zaproszenie Grecji na wody Oceanu Indyjskiego zbiega się z rozszerzeniem historycznego sojuszu Grecji, Cypru i Izraela o Indie, które w lutym otrzymały formalne zaproszenie od Aten na najbliższy szczyt tego bloku.
Delhi to nowe partnerstwo postrzega jako zabezpieczenie tworzącego się Korytarza Gospodarczego Indie-Bliski Wschód-Europa (IMEC), którego celem jest połączenie Indii drogą morską i kolejową przez Bliski Wschód z Morzem Śródziemnym. A wszystkie cztery kraje w rodzącym się sojuszu widzą możliwość przeciwstawienia się ekspansji Turcji, która w tej samej części świata buduje własny blok z Pakistanem i Arabią Saudyjską.