Francja: samoloty USA, które nie biorą udziału w operacjach w Iranie, mogą korzystać z baz we Francji
Francja zezwoliła amerykańskim samolotom wsparcia na tymczasowe korzystanie z bazy Istres na południowym wschodzie kraju - przekazał w czwartek francuski Sztab Generalny, podkreślając, że otrzymał zapewnienie, że samoloty te nie będą brały udziału w amerykańskich operacjach w Iranie.
„Amerykańskie samoloty zapewniające wsparcie operacji (nie samoloty bojowe) zostały zaakceptowane w bazie lotniczej w Istres we Francji. (...) Biorąc pod uwagę kontekst, Francja zażądała, aby nie brały one udziału w żaden sposób w operacjach prowadzonych przez Stany Zjednoczone w Iranie, ale służyły wyłącznie do wsparcia obrony naszych partnerów w regionie. Uzyskaliśmy pełne gwarancje w tej sprawie” – powiadomił francuski Sztab Generalny w oświadczeniu.
W niedzielę, 1 marca, na podobny krok zdecydował się premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. Poinformował wówczas, że zgodził się na prośbę USA, aby brytyjskie bazy były wykorzystywane do uderzeń obronnych w magazyny bądź wyrzutnie irańskich rakiet. Zaznaczył, że brytyjskie siły nie były i nie będą zaangażowane w ofensywne ataki na Iran.
Izrael i USA rozpoczęły 28 lutego naloty na Iran, zabijając m.in. najwyższego przywódcę tego państwa Alego Chameneia. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne. (PAP)
ek/ rtt/