Cessna i Gulfstream notują zyski na rynku odrzutowców biznesowych

Cessna Citation.JPG

Mimo, że zarówno Cessna, jak i Gulfstream w sprawozdaniach finansowych za trzeci kwartał br. wykazały zyski, to różnica w realizacji dostaw przez tych dwóch producentów wskazuje na tendencje panujące na rynku odrzutowców biznesowych. Podczas gdy Gulfstream notuje duże zaległości w dostawach samolotów (szacowane na 18-24 miesiące), to Cessna, która specjalizuje się w produkcji średniej wielkości biznes jetów, przekazuje je odbiorcom na bieżąco.

„Nie ma powrotu do chwili, gdy kontrahenci stali w kolejce aby złożyć zamówienie na samolot, który mieli odebrać dopiero dwa, trzy lub cztery lata później", powiedział Scott Donnelly, prezes Textron, spółki matki Cessny. Donnelly dodał, iż jest zadowolony z wyników firmy pomimo braku długoterminowych gwarancji utrzymania się tego trendu. W 2011 r. przychody Cessny wzrosły o 236 mln dolarów, a zysk w pierwszym kwartale wyniósł 33 mln dolarów, czego główną zasługą było dostarczenie w tym okresie 47 samolotów, w porównaniu do 26 rok wcześniej.

Cessna nadal utrzymuje, że w tym roku prawdopodobnie osiągnie "niewielki wzrost dostaw", który będzie sygnałem odwrócenia się dwuletniego trendu spadkowego, po wcześniejszych dziesięciu latach dość spójnego wzrostu. Zgodnie ze statystykami przedstawionymi przez Stowarzyszenie Producentów Lotnictwa Ogólnego (GAMA), w szczycie koniunktury (w 2008 r.), Cessna dostarczyła 466 odrzutowców biznesowych, a rok później już tylko 289.

Natomiast portfel zamówień spółki Gulfstream obejmuje ponad 200 egzemplarzy wartego 65 mln dolarów modelu G650, którego Federalna Administracja Lotnictwa USA (FAA) ma wstępnie certyfikować do końca br. W związku z tym faktem koncern planuje, iż odrzutowiec zostanie wprowadzony na rynek w drugim kwartale 2012 roku. Jay Johnson, prezes General Dynamics, spółki matki Gulfstream, powiedział, iż firma w trzecim kwartale br. odnotowała sprzedaż w wysokości 1,4 mld dolarów. Chociaż region Azji i Pacyfiku wygenerował w tym okresie 50% zamówień, to Johnson zauważył, iż następuje stopniowy powrót klientów z terenów Ameryki Północnej.

Zakładając, że tymczasowa certyfikacja G650 będzie miała miejsce jeszcze w tym miesiącu, Gulfstream twierdzi, że do końca roku będzie w stanie dostarczyć 10-12 egzemplarzy tego modelu oraz 80 innych typów. Podobnie jak w przypadku Cessny, tak i Gulfstream w ostatnich latach zanotował spadek liczby sprzedanych samolotów. W 2008 r. nabywców znalazło 68 maszyn tego producenta, w 2009 r. 19, a w ubiegłym roku nastąpiła niewielka poprawa i sprzedane zostały 24 konstrukcje.

Źródło: FlightGlobal
comments powered by Disqus