Firma analityczna: wojna na Bliskim Wschodzie dotknęła ponad 6 mln pasażerów linii lotniczych
Ponad 6 mln pasażerów linii lotniczych dotknęła wojna między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem - poinformowała w piątek firma Cirium, analizująca dane dotyczące ruchu lotniczego. Według Cirium, od wybuchu wojny 28 lutego anulowano ponad 52 tys. lotów na 98 tys. planowanych.
Zakładając 80-procentowe obłożenie miejsc i średnio 242 siedzeń w samolocie „szacujemy, że ponad 6 mln pasażerów dotknęła do tej pory anulacja lotów” – napisała w komunikacie Cirium mająca siedzibę w Londynie.
Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran w sobotę, 28 lutego, zabijając najwyższego przywódcę tego kraju ajatollaha Alego Chameneiego i innych wysokich rangą przedstawicieli władz. Teheran w odwecie przystąpił do ataków m.in. na bazy amerykańskie oraz cywilne lotniska w regionie, w wyniku czego wiele linii lotniczych anulowało swoje rejsy, a państwa Zatoki Perskiej musiały zamykać swą przestrzeń powietrzną.
Ucierpiały m.in. wielkie ośrodki przesiadkowe takie jak Dubaj czy Doha, które oparły swój model ekonomiczny na pasażerach latających na długie dystanse między Amerykami i Europą a Azją i Oceanią.
Przed wojną Dubaj był drugim pod względem liczby pasażerów lotniskiem świata po Atlancie, a Doha rywalizowała w tej sferze z Hongkongiem i Frankfurtem. Niemal zupełny paraliż tych lotnisk spowodował chaos w światowym lotnictwie cywilnym, a wielu pasażerów utknęło np. w Azji.
Według Cirium najmocniej ucierpiały linie lotnicze Qatar Airways, które musiały anulować 93 proc. lotów. Emirackie linie Etihad odwołały 81,7 proc. lotów, zaś liniom Emirates udało się ograniczyć straty do 56,5 proc. lotów z Dubaju.
W całym regionie w dniach 1-3 marca anulowano ponad 65 proc. lotów, a w tym tygodniu odsetek ten spadł do 50 proc. - podało Cirium. (PAP)
mw/ ap/