Eurocopter finalizuje dostawę 23 śmigłowców EC135 dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego

EC 135 w barwach Lotniczego Pogotowia Ratunkowego

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe (LPR) otrzymało dwa ostatnie śmigłowce EC135 spośród 23 zakupionych przez Ministerstwo Zdrowia w celu modernizacji ogólnokrajowej sieci ratownictwa medycznego (EMS).

Terminową dostawę ostatnich dwóch EC135 poprzedził odbiór techniczny w zakładach produkcyjnych Eurocopter w Donauwörth. Doszło do niego na początku obecnego miesiąca w obecności Wiceministra Zdrowia Pana Marka Habera.

LPR dysponuje obecnie flotą 23 wdrożonych do eksploatacji śmigłowców EC135, co stanowi poważny krok naprzód w modernizacji ogólnokrajowych śmigłowcowych służb ewakuacji medycznej oraz czyni Polskę jednym z największych światowych użytkowników śmigłowca wyposażonego w nowej generacji kabinę medyczną.

Śmigłowce te pełnią służbę w 17 bazach LPR na terenie całego kraju. Dzięki stopniowemu zastępowaniu floty starzejących się śmigłowców Mi-2 przez nowoczesne EC135, polski system lotniczej ewakuacji medycznej jest obecnie w pełni zgodny z przepisami europejskimi.

„23 śmigłowce typu EC135 użytkowane przez LPR spełniają wysokie wymagania międzynarodowych norm bezpieczeństwa obowiązujące lotnicze służby medyczne” – powiedział Dyrektor LPR, Robert Gałązkowski. „Śmigłowce EC135 cechuje wszechstronność i zdolność do wykonywania lotów w w trudniejszych warunkach i w nocy, co w połączeniu z ich udowodnioną sprawnością i osiągami sprawia, że są to doskonałe maszyny do zastosowania w misjach ratownictwa medycznego.”

„Dostawy całej floty śmigłowców EC 135 dla LPR zostały zrealizowane terminowo, w ramach zaplanowanego budżetu oraz zgodnie ze specyfikacją, co jest wynikiem zaangażowania zespołu Eurocopter oraz doskonałej współpracy z klientem”, powiedział Olivier Michalon, wiceprezes Eurocopter do spraw sprzedaży na Europę i Azję Środkową.

„Firma Eurocopter jest w pełni zaangażowana w zapewnienie Polskim służbom ratowniczym nowoczesnych i niezawodnych śmigłowców EMS oraz umożliwienie użytkowania tych śmigłowców ściśle według własnego harmonogramu operatora, czego jesteśmy świadkami obecnie”, dodał Michalon. „LPR służy obecnie za wzór dla innych krajów Europy Wschodniej, które chcą stworzyć nowoczesne i sprawne krajowe służby medyczne EMS. Jesteśmy zadowoleni, że udało nam się spełnić oczekiwania klienta, a także żywimy przekonanie, że ten pierwszy kontrakt jest zaledwie początkiem wieloletniego partnerstwa z Polską."

Wsparcie techniczne dla śmigłowców EC135 LPR zapewnia firma Heli Invest, będąca dystrybutorem Eurocoptera oraz certyfikowaną stacją obsługi technicznej z siedzibą w Warszawie. Heli Invest oferuje pełny zakres usług dla klienta, w tym polskojęzyczną infolinię działającą 24 godziny na dobę, pełną obsługę techniczną oraz wsparcie techniczne we wszystkich bazach Lotniczego Pogotowia Ratunkowego na terenie całego kraju.

Lekki dwusilnikowy EC135 urósł do rangi najchętniej wybieranego śmigłowca na świecie do zastosowania przez medyczne służby ratunkowe. Ponad 800 tych śmigłowców - w tym 400 w konfiguracji EMS - zostało dostarczonych do 160 klientów w 40 krajach od momentu wprowadzenia tego modelu na rynek w połowie 1996 r. EC135 ma 63-procentowy udział w rynku dla tej kategorii statków powietrznych.


Źródło: eurocopter
comments powered by Disqus

Komentarze

Czyli kolejna kompromitacja przetargowa. Jak teraz podobnie będzie wyglądał przetarg na samolot szkoleniowy to myślę że lotnicy wezmą sprawy w swoje ręce?!

No to są POWAŻNE przesłanki, żeby wziąć za 4 litery zespół ustalający warunki przetargu i rozstrzygający wybór śmigłowca dla LPR. Możliwe, że w tym zespole był Murzyn i z tego powodu pominięto wybór śmigłowca z instalacją przeciwoblodzeniową. Ciekawe, czy zareaguje Szeryf Pitera, bo za publiczne pieniądze zakupiono sprzęt nie do latania w okresie zimowym + okresy przejściowe na styku jesień - zima, zima - wiosna. Tymczasem nasze Sokoły świetnie sobie radzą w systemie ASAR, tak w Polsce, jak w Niemczech i wielu innych krajach.

nie w pełni zgodny z europejskimi przepisami tylko W PEŁNI UZALEŻNIAJĄCY OD EUROPEJSKICH PRODUCENTÓW którzy te przepisy "przelobbowali"

Doprowadza to do dalszej degradacji i tak już szczątkowo funkcjonującego polskiego przemysłu lotniczego.

Przez takich decydentów jak teraz nie byliśmy w stanie się obronić w 1939. Bo nie mieliśmy swojego lotnictwa!!! I trzeba się było poniewierać jak śmieć po Europie i prosić o to żeby pozwolili się bić najpierw o Anglię, później dopiero o Polskę. (a i tak zostaliśmy wystawieni)

EC-135 może wykonywać loty W WARUNKACH LEPSZYCH A NIE GORSZYCH OD MI-2. Nie ma instalacji przeciwoblodzeniowej - jest wykluczone praktycznie przez 80% okresu jesienno-zimowo-wiosennego. Chyba że pilot weźmie na siebie odpowiedzialność za lot w warunkach sprzyjających powstawaniu oblodzenia czyli złamie przepisy.