Po raz pierwszy w Meksyku podczas defilady wojskowej samoloty były pilotowane przez kobiety

Kobiety w randze pilota w Meksyku, fot. mexiconewsdaily.com

16 września, w Meksyku odbyła się defilada z okazji Dnia Niepodległości, w której po raz pierwszy za sterami samolotów można było zobaczyć kobiety. Porucznik Karen Vanessa Velázquez Ruiz zasiadła za sterami jednego z czterech myśliwców Northrop F-5, a Miriam Martínez Magaña samolotu szkoleniowego Texan T-6C.

Pochodząca z Meksyku Velázquez jest pierwszą kobietą w meksykańskich siłach powietrznych (FAM) i podczas parady zasiadła w tylnej kabinie samolotu prowadzącego. „Moim głównym zadaniem będzie wspomaganie dowódcy w kwestii koordynacji czasu i prędkości, dzięki czemu przelecimy nad paradą we właściwym momencie”, mówiła przed pokazem.

Velázquez (29 lat) dodała, że F-5 Tigers nad stolicą Meksyku przelecą w formacji diament. „Główną cechą samolotu F-5 jest to, że jest naddźwiękowy, co oznacza, że może latać szybciej niż prędkość dźwięku, a jego głównymi zadaniami są wszelkiego rodzaju misje bojowe, loty na przechwycenie i eskorta”, tłumaczyła.

Pilot Miriam Martínez w samolocie Texan T-6C była pierwszą kobietą dowódcą samolotu podczas parady wojskowej. "To niesamowite, że mogłam lecieć w formacji 20 samolotów. Uważam, że to moja wielka odpowiedzialność reprezentowania kobiet w roli dowódcy statku powietrznego. Uczestnictwo w formacji złożonej z 20 samolotów polega na zaufaniu do pozostałych 19 pilotów wokół mnie”, mówiła.

W paradzie niepodległości, która odbyła się w 209 rocznicę wyzwolenia się spod rządów Hiszpanii, ogółem wzięło udział 50 samolotów i 22 śmigłowce.

Źródło: mexiconewsdaily.com
comments powered by Disqus