"Córki przestworzy" dziś na kanale Discovery Historia

Anna Leska-Daab, Jadwiga Piłsudska-Jaraczewska i Barbara Wojtulanis (fot. rslap.org)

Już dziś zapraszamy fanów lotnictwa oraz historii lotnictwa do obejrzenia filmu pt. "Córki przestworzy" o godzinie 21:00 na kanale TV Discovery Historia.

To materiał o polskich pilotkach: Annie Leskiej-Daab, Jadwidze Piłsudskiej-Jaraczewskiej i Barbarze Wojtulanis. Te trzy polskie pilotki pełniły służbę w powołanej na czas wojny brytyjskiej lotniczej służbie transportowej Air Transport Auxiliary (Pomocniczy Transport Powietrzny, ATA).

Sportowe, lotnicze pasje dziewcząt, wychowanych w Niepodległej Rzeczypospolitej, przyszło kontynuować w ciężkiej, wojennej służbie. Początkowo piloci ATA transportowali drogą powietrzną lekkie samoloty z lotniczych wytwórni na lotniska szkolne, wkrótce jednak działania wojenne spowodowały, że priorytetem stał się transport samolotów bojowych na lotniska dywizjonów myśliwskich i bombowych.

Pierwszym polskim pilotem przyjętym do ATA był Klemens Długaszewski, przedwojenny "milioner" LOT-u. Pod koniec 1940 roku w ATA latało już kilkunastu Polaków. W tym czasie zaczęto też tworzyć kobiecą sekcję ATA. Pierwszymi cudzoziemkami wśród pilotek ATA były Anna Leska i Stefania Wojtulanis. W lipcu 1942 roku dołączyła do nich Jadwiga Piłsudska. W ATA w charakterze ferry-pilot latało przeszło 180 kobiet.

Służba była trudna, gdyż pilotki i piloci ATA latali bez względu na warunki atmosferyczne. Pilotom nie wolno było: używać radia (aby nie blokować komunikacji operacyjnej), używać oznaczonych map (aby wyeliminować możliwość zdobycia tych map przez wroga), używać uzbrojenia, latać nad określonymi terenami (aby uniknąć zapór balonowych), latania w chmurach (aby uniknąć zestrzelenia przez własną obronę przeciwlotniczą) itp.

Jadwiga Piłsudska-Jaraczewska przeprowadziła, często w bardzo trudnych warunkach, setki samolotów. Jej ulubionym samolotem był Spitfire, który osiągał prędkość ok. 600 km/h (loty na tych samolotach trwały kilkadziesiąt minut). Latała na różnych typach samolotów, m.in.: Taylorcraft Auster, Fairey Barracuda, Fairchild Argus, Hawker Hart, North American Harvard, Hawker Hurricane, Avro 621 Tutor, Piper Cub, De Havilland Tiger Moth, Miles Magister, Fairey Albacore, Boulton Paul Defiant, Fairey Firefly, Westland Lysander, Miles Master, North American P-51 Mustang, Percival Proctor, Supermarine Spitfire (m.in. typy: Mk. V, Mk. VB, Mk. VI, Mk. IX, Mk. XII), Avro Anson, Airspeed Oxford, De Havilland Dragon Rapide. W czasie wojny wylatała 312 godzin za sterami 21 różnych typów samolotów bojowych (myśliwcach, bombowcach i samolotach wielozadaniowych), wykonując średnio dwa loty dziennie.

Anna Leska-Daab od początku 1941 roku pilotowała samoloty z fabryk i warsztatów remontowych na lotniska polowe, uczestniczyła w przerzutach sprzętu latającego. Została odznaczona honorową odznaką Golden Wings przyznawaną starszym oficerom, lotnikom ze stażem powyżej 6000 godzin w powietrzu.

Barbara Wojtulanis zajmowała się dostarczaniem samolotów z fabryk na lotniska poszczególnych jednostek oraz uszkodzonych maszyn do fabryk remontowych lub na złomowiska. Jako pierwsza Polka wylatała 1000 godzin na samolotach bojowych. Awansowała podczas wojny do stopnia porucznika pilota czasu wojny, a następnie do stopnia kapitana pilota czasu wojny. Poślubiła wówczas pułkownika lotnictwa Stanisława Karpińskiego.

Trzem Polkom, które przeprowadziły tysiące samolotów do walczących dywizjonów, pełniąc nieefektowną, ale niezbędną służbę, umożliwiającą utrzymanie gotowości bojowej lotnictwa alianckiego, poświęcony jest film "Córki przestworzy".

Jeszcze raz zapraszamy do obejrzenia filmu dziś (23 stycznia) o godzinie 21:00 na kanale TV Discovery Historia.

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus