Ile kosztuje osłona meteorologiczna lotnictwa ogólnego?

Ile kosztuje prognoza pogody?

Jeszcze kilka lat wstecz, całkowity koszt osłony meteorologicznej lotnictwa wynosił około 5 mln złotych. Taką kwotę otrzymywał za swoje usługi IMGW PIB. Sytuacja zmieniła się radykalnie po roku 2004. Koszty zaczęły raptownie rosnąć przez 25 mln w 2009, aż do kwoty około 32 mln złotych w bieżącym roku. Jak wynika z „Planu skuteczności działania służb żeglugi powietrznej na lata 2012-2014” IMGW PIB planuje wzrost kosztów do ok. 35 mln PLN w roku 2014. Oczywiście należy zdawać sobie sprawę, że koszty osłony lotnictwa ogólnego stanowią tylko część podanej kwoty.

Problem kosztów osłony meteorologicznej z pozoru nie dotyczy większości użytkowników przestrzeni powietrznej z sektora lotnictwa ogólnego. Zgodnie z art. 130 ust. 6 Ustawy Prawo Lotnicze,  nie pobiera się opłat za loty:

• wykonywane zgodnie z przepisami dla lotów z widocznością (VFR - Visual Flight Rules);
• mieszane - w których część lotu wykonywana jest zgodnie z przepisami dla lotów z widocznością (VFR), a pozostała część lotu wykonywana jest zgodnie z przepisami dla lotów według wskazań przyrządów (IFR - Instrument Flight Rules) za część lotu wykonywaną w polskiej przestrzeni powietrznej wyłącznie zgodnie z przepisami VFR;
• wykonywane przez statki powietrzne o maksymalnej masie startowej (MTOM) poniżej 2 ton;
• oraz kilka innych typów lotów (wojskowe itd.).

Ponieważ w życiu nie ma nic za darmo, w kolejnym artykule ustawy wskazano, że finansowanie wydatków związanych z zapewnianiem służb żeglugi powietrznej dla wyżej wymienionych lotów odbywa się drogą dotacji celowej z części budżetu państwa, której dysponentem jest minister właściwy do spraw transportu. Jak naliczać koszty opisuje z kolei rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie sposobu i trybu rozliczania i dokumentowania wydatków związanych z zapewnieniem służb żeglugi powietrznej za loty zwolnione z opłat nawigacyjnych, które ukazało się dość późno, bo w roku 2007. Tutaj w zasadzie kończą się dobre wiadomości jeżeli chodzi o osłonę meteorologiczną lotnictwa ogólnego. Wspomniane rozporządzenie to wbrew treści swojego art. 1 nie określa sposobu i trybu rozliczania i dokumentowania kosztów ponoszonych przez instytucje zapewniające służby żeglugi powietrznej z tytułu obsługi lotów zwolnionych z opłat nawigacyjnych, za które przysługuje dotacja celowa z budżetu państwa. Jest ono z niejasnych przyczyn mocno dyskryminacyjne. Jego zapisy odnoszą się tak naprawdę wyłącznie do instytucji, która zapewnia służby ruchu lotniczego i tak naprawdę wręcz uniemożliwiają rozliczanie kosztów ponoszonych przez instytucje zapewniające służby meteorologiczne. Jest to możliwe dzięki przyjęciu za podstawę naliczania kosztów wyłącznie zestawienia lotów wykonanych. Podczas gdy specyfika osłony meteorologicznej stanowi, że korzysta się z niej przygotowując się do lotu i w czasie lotu w ramach zapewnianej służby ruchu lotniczego. Z pozoru paradoksalnie, użytkownicy przestrzeni powietrznej korzystają z niej szczególnie intensywnie w czasie kiedy warunki meteorologiczne utrudniają czy wręcz uniemożliwiają wykonywanie lotów. Można przyjąć, że pomimo z pozoru sprzyjających przepisów ustawy Prawo lotnicze Państwo tak naprawdę nie refunduje kosztów osłony meteorologicznej lotnictwa ogólnego w sposób wskazany w rozporządzeniach. Tym niemniej pewne minimum jest zapewniane, choćby za pośrednictwem strony internetowej. Ponieważ IMGW PIB nie ma w zwyczaju udostępniać czegokolwiek za darmo należy założyć, że osłona meteorologiczna lotnictwa ogólnego jest subsydiowana z opłat nawigacyjnych, które ponoszą operatorzy.

Jest jeszcze jeden problem, niezauważalny na pierwszy rzut oka. Zwrot kosztów przysługuje wyłącznie instytucjom wyznaczonym przez Ministra Infrastruktury. Wyznaczenie jest de facto wskazaniem monopolisty, umożliwiającym mu świadczenie usług bez przetargu. W efekcie mamy sytuację wskazania monopolisty, który wydaje się nie być zainteresowanym realizowaniem przyznanego mu monopolu. Można raczej domniemywać, że wyznaczenie zostało użyte jako narzędzie służące ograniczeniu wolnej konkurencji.

Interesującym, a raczej niepokojącym jest też fakt, że Minister Infrastruktury wyznaczył IMGW PIB odwołując się w wyznaczeniu do umowy pomiędzy IMGW PIB a PAŻP, określającej zakres, jakość i charakter danych i informacji meteorologicznych, która została podpisana kilka miesięcy później po wydaniu decyzji o wyznaczeniu. Być może wspomniana umowa opisuje również dla kogo dane kupowane przez PAŻP są przeznaczone. Wyznaczenie w przedstawionej oficjalnie formie nie wyjaśnia zresztą do dostarczania jakich danych i informacji meteorologicznych został wyznaczony IMGW PIB. Odwołuje się ono do umowy pomiędzy IMGW PIB a PAŻP, której treść nie jest powszechnie dostępna. W związku z tym nie można wyłącznie na jego podstawie określić zakresu wyznaczenia IMGW PIB, o którym tak naprawdę decydują ustalenia pomiędzy instytucjami zapewniającymi służby żeglugi powietrznej podpisującymi wspomnianą umowę. Wydaje się to szczególnie istotne, kiedy umowa może i ulega istotnym zmianom w trakcie obowiązywania wyznaczenia, a nawet jak to miało miejsce w tym roku przed jego podpisaniem.

Wyznaczony przez Ministra Infrastruktury krajowy monopolista (IMGW) ofertę dla lotnictwa ogólnego sprowadził do minimum, ograniczając dodatkowo dostęp do danych i informacji meteorologicznych w tak dużym zakresie, że trudno uznać informacje oferowane na stronie internetowej jako wystarczające do bezpiecznego przygotowania się do lotu. Niektóre z ograniczeń jak choćby dotyczące danych radarowych powodują, że w dostępnej formie (opóźnienie) są one wręcz nieprzydatne. Próby uzyskania w IMGW PIB dostępu do danych radarowych podejmowane przez niektórych użytkowników kończą się na zapoznaniu się ze zniechęcającą ofertą za kilkanaście tysięcy miesięcznie. Trudno znaleźć pocieszenie w fakcie, że w ten sam sposób są traktowani również np. przedstawiciele nauki próbujący uzyskać w IMGW dostęp do danych.

Wracając do postawionego w tytule pytania. Nikt nie wie ile kosztuje osłona meteorologiczna lotnictwa ogólnego w Polsce. Nie znany jest też jej prawdziwy, określony być może w umowie pomiędzy IMGW PIB a PAŻP zakres. Pewnym wydaje się tylko to, że jest ona niewystarczająca dla bezpiecznego latania...

Źródło: Bogdan Bartosik
comments powered by Disqus

Komentarze

To praktycznie cała polska meteorologia jest finansowana z podatków publicznych dla garstki użytkowników. Nie ważne, że obywatel płaci podatki na utrzymanie publicznej służby jak gówno w zasadzie z tego ma. To jest chory system.
W np. Czechach te wszystkie dane dostępne są za darmo. Ta się rozumie co to znaczy służba publiczna.

A co na to MI ULC
Czyżby tylko IMGW było zdolne w tym kraju robić osłonę?
Tak!!!!! Bo jest wyznaczone!!!!!!
I nie ważne że robi co chce i jak chce ..
Najlepiej oddają to słowa piosenki
"Ryby na aby aby a rak byle jak..."

Jest wyznaczone bo posiada do tego odpowiednie certyfikaty oraz niezbędne instrumenty, i profesjonalną kadrę z powietrza sę nic nie bierze!!

Dla dociekliwych cytaty z artykułu:"....Trudno też uznać wyznaczenie za zgodne z ideą jego wprowadzenia, jeśli o jego ostatecznej postaci decydują głównie argumenty pozamerytoryczne. Wystarczy porównać propozycje ULC z ostatecznymi wersjami wyznaczeń." oraz "...IMGW mylnie interpretuje moje stanowisko, co do wyznaczenia. Nie tylko „zdaje się reprezentować” ale jestem pewien, że wyznaczenie - w takiej postaci jak obecne - prowadzi do zjawisk niekorzystnych dla lotnictwa ogólnego i nie tylko ogólnego. Jest wręcz szkodliwe. Na poparcie tego poglądu chciałbym przypomnieć np. fakt z poprzedniej edycji wyznaczenia i umowy pomiędzy IMGW a PAŻP." Koniec cytatów

O jakich instrumentach tu jest napisane?

A może o telefonie do przyjaciela?

Przypominam, że IBCOL i MeteoGrup też.

1.000.000 PLN dziennie?

Nie wiem czemu ale mam wrażenie, że ktoś (czytaj byłe komuchy) podświadomie to Państwo sabotuje

No i "mądry dyktator potrzebny od zaraz" :)
Biurwa przy państwowym korycie nie domyśli się z własnej inicjatywy, że po to istnieje państwo, a obywatele płacą podatki, żeby obywatele mieli z tego pożytek. Staje się to oczywiste dopiero dla biurwy postawionej pod ścianą - w przenośni lub dosłownie przez dyktatora albo dosłownie przez rewolucję. Publiczna pożyteczność jest wtedy jedyną rzeczą usprawiedliwiającą pozostawienie biurwy na państwowym etacie lub przy życiu. A nie prościej używać zwyczajnego zdrowego rozsądku w publicznym interesie?