NTSB: Utrata kontroli znów największym zagrożeniem dla GA

Wypadek statku powietrznego GA

Mimo ciągłej poprawy bezpieczeństwa w sektorze General Aviation, utrata kontroli znów znalazła się na niechlubnym pierwszym miejscu listy amerykańskiej Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB). Doroczna lista "Najbardziej poszukiwanych czynników dot. poprawy bezpieczeństwa", obejmuje wszystkie środki transportu: tj. drogowy, kolejowy, morski i lotniczy. Trzeci roz z rzędu Rada zwraca w niej uwagę, że główną przyczyną wypadków i katastrof w lotnictwie GA jest utrata panowania nad statkiem powietrznym.

- W ostatnich latach w sektorze GA dokonał się ogromny skok w dziedzinie bezpieczeństwa. Odsetek incydentów na każde 100 tysięcy godzin lotu spadł z 8,45 w roku 1994 do 4,66 w roku 2015, a odsetek wypadków śmiertelnych z 1,73 do 0,89 – mówi wiceszef AOPA ds. Bezpieczeństwa, George Perry. 

Jak wynika z danych Departamentu Transportu Stanów Zjednoczonych, pod względem liczby śmiertelnych wypadków w latach 2008 – 2014, lotnictwo GA było na ostatnim miejscu (3,628), za ofiarami wypadków drogowych (277,310), motocyklowych (38,343) i z udziałem łodzi (5,831).


- Mimo ciągłej poprawy bezpieczeństwa i mimo, że 2015 był rekordowym rokiem pod względem małej liczby wypadków śmiertelnych, to wciąż ubolewamy, że do nich doszło. 376 pilotów straciło życie i to jest niedopuszczalne. Lotnictwo GA pozostanie na liście, aż sytuacja nie ulegnie wyraźnej poprawie. Wierzymy, że można dokonać większego postępu w dziedzinie bezpieczeństwa, pozwalając pilotom na instalację nowoczesnego i sprawdzonego wyposażenia. Obecne przepisy regulujące kwestie modernizacji urządzeń i awioniki w wielu przypadkach hamują ten rozwój.

NTSB publikuje swoją listę co dwa lata od 1990 roku. Celem jest zwrócenie uwagi przedstawicieli poszczególnych gałęzi transportu na największe problemy i umożliwienie wprowadzenia zmian na lepsze.


NTSB zaleca, by piloci unikali warunków sprzyjających przeciągnięciu, zwłaszcza zbliżania się do granicy krytycznego kąta natarcia skrzydła lub utraty prędkości. Jest to szczególnie istotne, ponieważ manewr ratunkowy polegający na skierowaniu nosa samolotu w kierunku ziemi (sprawdzający się na dużych wysokościach), na niższych może mieć katastrofalne skutki.

Zdaniem autorów raportu, piloci powinni przejść dodatkowe szkolenia, podczas których w pełni zrozumieją zjawisko przeciągnięcia, a także koncepcję bezpiecznego kąta natarcia skrzydła czy wpływ masy, środka ciężkości, turbulencji i innych czynników na charakterystykę lotu.

Źródło: AOPA
comments powered by Disqus