Blog AOPA: „Więcej klap na klapach...”

Przełącznik klap

Kilka lat temu, wpis na blog.aopa.org zatytułowany "Checklisty i pozwy sądowe", wzbudził wśród czytelników pewne kontrowersje. W dużym skrócie, świeżo upieczony pilot podczas wstępnej inspekcji przedlotowej starej Cessny172 wysunął maksymalnie klapy, a potem zapomniał schować ich przed startem, w skutek czego doprowadził do katastrofy, w której zginęły cztery osoby. Tutaj chciałem wyrazić wątpliwości co do konieczności kontroli klap podczas inspekcji wstępnej.

Kilka ważnych punktów - za i przeciw:


1. Nasza wysoce nienaukowo przeprowadzona ankieta wykazała pewną prawidłowość, że gdyby wszyscy realizowali listę kontrolną w formie pisemnej (53 procent), a nie zmodyfikowanej przez użytkownika (42 procent), to ten wypadek by się nie zdarzył. Gdybyśmy tylko też mogli wpłynąć na pilotów tak, aby realizowali checklisty szczegółowo. Oczywiście, nigdy nie zdarzyło mi się pominąć listy kontrolnej i założę się, że Tobie też nie. Nowe samoloty Cessna 172S wymagają wysunięcia klap do sprawdzenia podczas inspekcji wstępnej - stare Cessny 172S nie. Pilot dodał punkt do listy kontrolnej i niektórzy z Was myślą, że tak jest lepiej, a niewłaściwe jest usuwanie z niej czegokolwiek.

2. Niektórzy uważają, że listy kontrolne powinny być tworzone przez pilotów, a nie przez producenta. Świetny pomysł, ale nie spodziewajmy się po nim zbyt wiele.

3. W odpowiedzi na moje pytanie, dlaczego ośrodek szkolenia lotniczego ponosi odpowiedzialność za to, co jest ewidentnym błędem pilota odpowiedź brzmiała: "Samoloty podobnie jak samochody, są to „niebezpieczne narzędzia", a odpowiedzialność ponosi właściciel, który wynajmuje samolot niewykwalifikowanej osobie". Zastanowiłem się jedną chwilę. Wypadki aut będących własnoscią firm je wynajmujących zdarzają się często i podejrzewam, że to nie wypożyczalnie są odpowiedzialne, jeśli ktoś popełni błąd w samochodzie. System prawny działa w dziwny i tajemniczy sposób. Tą swoistą „Puszką Pandory” zajmiemy się innym razem.

4. Po spędzeniu kilku lat nauczając w pełnym wymiarze czasu na dość starych, ale i nowych samolotach, uznaję niektóre, ale nie wszystkie punkty ich list kontrolnych. Kwestia dotyczy liczby wypadków spowodowanych podczas startów na pełnych klapach. Należy również spojrzeć na ilosć wypadków spowodowanych przez mechaniczne uszkodzenia klap w tej samej kategorii statków powietrznych. Może nam to dać lepsze spojrzenie na problem, zakładając, że ich liczba jest równie mała. Zbadamy ten temat i jeszcze do niego wrócimy.


5. Według niepotwierdzonych informacji, brak sterylności kokpitu podczas startu mógł spowodować rozproszenie pilota. Oprócz utrzymania sterylności kokpitu, doskonałą praktyką są również sterylne procedury podczas inspekcji wstępnej i przedodlotowej.

6. Niektórzy ubolewają nad złożonością klap elektrycznych w porównaniu choćby do prostoty ulubionej przez wielu dźwigni ręcznej „Johnson bar".

7. Otrzymałem e-maila od jednego z czytelników, który napisał:

„To było jak gdybym czytał własne słowa. Jestem przedstawicielem klasy średniej, który dla przyjemności lata jednosilnikowym samolotem. Ponieważ posiadam licencję na samoloty jednosilnikowe w większości moja praktyka odbywa się na samolocie Cessna.


Nigdy nie rozumiałem, dlaczego nie było konieczności uruchamiania klap podczas inspekcji wstępnej przez pilotów innych samolotów. Mój pierwszy instruktor miał na ten temat swoją filozofię, która moim zdaniem miała sens i odnosiła się do konkretnego typu statku powietrznego:

-  Czy potrzebujesz klap do startu?
-  Czy potrzebujesz ich do lądowania? Czy można bez nich wylądować?
- Samolot, zwłaszcza w ośrodku szkolenia lotniczego, lata prawie codziennie i poprzedni pilot przekazałby informację, że klapy nie działały.
- Czy naprawdę konieczne jest wykonywanie tych samych punktów z listy w kolejnych przeglądach przedlotowych w przypadku lekkiego samolotu?"


Cieszy mnie jedna kwestia poruszona w niniejszym tekście o znaczeniu rozbieżności poglądów. Poświęciłem całe życie nauce sztuki bezpiecznego latania i miałem szansę uczenia się od wielu mentorów i obserwowania ich. Istnieje realna wartość w patrzeniu na rzeczy z różnych stron i perspektyw, ale to również temat na inny dzień. Zgadzamy się jednak co do jednego: niewłaściwe korzystanie z klap może być zabójcze. Obchodźmy się z nimi ostrożnie.

Bardzo dziękuję za zaangażowanie!

Bruce Landsberg
Prezes, AOPA Foundation


 


Powyższy artykuł po raz pierwszy pojawił się na dlapilota.pl 28 marca 2014 r. W ramach nowego cyklu, na łamach naszego portalu cyklicznie przybliżamy najciekawsze i najbardziej poczytne teksty z lat ubiegłych.

Źródło: AOPA
comments powered by Disqus