Icelandair najpierw zwolnił cały personel kabinowy, a potem przywrócił do pracy

B757 należący do linii Icelandair, fot. airlinesfleet

Icelandair, flagowy przewoźnik Islandii najpierw 17 lipca zwolnił wszystkich członków personelu kabinowego i zerwał negocjacje ze związkami zawodowymi, a 19 lipca zatrudnił ich ponownie, po tym, jak ustąpili i zgodzili się na nowy układ zbiorowy.

Wcześniej linia zapowiedziała, że począwszy od 20 lipca planuje wykorzystać swoich pilotów w charakterze personelu kabinowego, ponieważ duża ich liczba nie wykonuje obecnie żadnych obowiązków z powodu zmniejszonego zapotrzebowania na podróże lotnicze. Jednak po osiągnięciu porozumienia z Islandzkim Stowarzyszeniem Personelu Pokładowego (FFI), linia wycofała się z tego pomysłu i przywróciła do pracy z powrotem swoje stewardesy (i stewardów) po zwolnieniu ich trzy dni wcześniej.

Nowa umowa ma obowiązywać do 25 września 2025 r. Jak oświadczył przewoźnik, jej celem jest poprawa produktywności i elastyczności przy jednoczesnym zapewnieniu „konkurencyjnego wynagrodzenia” członkom FFI. Ponadto, dzięki niej linia ma zmniejszyć koszty operacyjne „bez negatywnego wpływu na warunki zatrudnienia członków personelu pokładowego”. Związek podejmie decyzję w sprawie porozumienia 27 lipca. Islandzki przewoźnik ogłosił, że gotówki zostało mu już na tylko trzy miesiące funkcjonowania.

Źródło: AeroTime
comments powered by Disqus