Odpowiedź KTL AOPA do ULC w sprawie ograniczenia lotów i druku 154
W dniu 8 stycznia 2009, zarząd KTL AOPA Poland złożył w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego pytanie o podstawy prawne decyzji o ograniczeniu lotów na lotnisku Warszawa Babice. Pytanie odnosiło się do informacji przesłanej przez Urząd do ośrodków szkolenia lotniczego z dnia 1 grudnia 2008. W przesłanym piśmie, AOPA zapytała również o źródło wzoru dokumentu: "Standardowy dokument 154".
W dniu 6 lutego 2009, Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego odpowiedział na pismo do KTL AOPA Poland.17 lutego, w odpowiedzi na pismo z dnia 6 lutego 2009, zarząd KTL AOPA Poland, złożył w kancelarii Urzędu Lotnictwa Cywilnego, Ministerstwa Infrastruktury odpowiedź środowiska lotniczego. Przetłumaczona kopia pisma została wysłana do EASA.
JAA Administrative & Guidance material (AGM)
Section Five: Personnel Licencing Part 2: Procedures Chapter 15: Appendices and Standard Documents; 15.2.1 Training and Licencing Documents







ULC: "Standardowy dokument numer 154"

Oryginał "Standardowego dokumentu numer 154". Inne dokumenty AGM patrz załącznik.




Komentarze
Brawa dla AOPA trzeba tym z ULC pogonić kota
oj Kruszonie, Grzesiuniu. Ale Ty jesteś durny. Podpiszesz każdy idiotyzm jaki Ci Chwazol podsunie. I dlatego odpłyniesz szybciutko, jak nie zaczniesz się uczyć podstaw przepisów lotniczych. Bo płacimy Ci za kompetencje lotnicze, urzędnicze i menedżerskie. Jak nie panujesz, to znajdź sobie szybciutko jakieś mniej skomplikowane zajęcie.
Jak tylko AOPA weźmie się jeszcze za tego
"półkownika" co ubrał nas w biuletyn o zaworach , to ja i 15 moich kolegów zapisuje się do Waszej organizacji !!!!
Coś się w tym urzędzie przeciwlotniczym pomyliło im w głowach !
Brawo dla AOPA za solidne podejście do sprawy .
Dołożyć jeszcze nakaz rysowania kręgu nadlotniskowego w ośrodkach (aeroklubach np.) gdzie kręgów może być od groma w zależności (wiecie sami ile tych zależności jest). A pani w ULCu mówi
-"żebyście narysowali jakoś, nieważne, byleby było"- czy coś w ten deseń
z tego co na razie można pokazać EASA podczas audytu to:
- blokowanie szkolenia za pomocą "upiększonych" 154
- NCR'y bez decyzji prezesa, protokoły kontrolne z zakazem szkolenia
- zawory drenażowe do Cessny
- statystyki audytów z podziałem na ośrodki
- wymuszanie idiotycznych zapisów w programach, które obniżają bezpieczeństwo szkolenia
- wymuszanie wybujałej administracji np. planówek tygodniowych rodem z wojska, obniżającej poziom bezpieczeństwa
- beztroskie rozdawnictwo i cofanie uprawnień
- poziom wiedzy w zakresie JAR FCL inspektorów ULC
- znajomość angielskiego w ULC
- kontrola a zatrudnienie w ośrodkach
- terminy załatwiania spraw
- aktualność i wierność tłumaczenia bazy pytań egzaminacyjnych
- specyficzne rozumienie bezpieczeństwa lotniczego i metodyki szkolenia ze szczególnym uwzględnieniem wiedzy i doswiadczenia w szkoleniu inspektorów nadzorujących
- specyficzne kryteria przy uznawaniu i nieuznawaniu osób nominowanych, egzaminatorów i instruktorów
Aby przejście pod obcy nadzór było realne, należałoby w miarę ujednolicić programy szkolenia przed ich przetłumaczeniem na angielski. Skupić je do minimum treści, a maksimum odwołań do JAR FCL.
Witam
Myślę, że pomysł ze zmianą nadzoru jest bardzo dobry !. Współpracowałem z LBA - nadzór niemiecki - i co - normalni ludzie, przyjaźnie i pozytywnie nastawieni do lotnictwa !! - a w ULC znajdzie się ktoś taki ?
Pomysł ze zbiorem matriałów kompromitujących ULC bardzo doby, bo sam mam takie, gdzie je zbierać, może jak audytorzy z EASA zbledną to może w ULC przewieje.
z lotniczym pozdrowieniem
Brawo Brawo Brawo jestem wam wdzieczny :)
W marcu będzie audyt EASA w LPL. Dzisiaj została wysłana prośba o spotkanie audytorów z przedstawicielami ośrodków szkolenia z całej Polski.
Poprosimy o zmianę nadzoru. Prosimy o gromadzenie wszystkich fauli jakie spotkały nas od czasu wprowadzania JAR. Szczegóły kontaktowe wkrótce.
Prezes ULC powiedział wczoraj, że prawnicy urzędu analizują formę druku 154 i jego zastosowanie. Prawnikom podpowiadamy, że chodzi nam nie o konieczność stosowania druku 154 co wynika jasno z przepisów, ale o jego fałszywe tłumaczenie i nadinterpretację, która służy głównie do nadużyć.
Szczególnie w trybie jego zatwierdzania. Pomijając przekłamaną formę i rozszerzenie na wszystkie pojedyncze kursy, zatwierdzenie może dotyczyć TYLKO i WYŁĄCZNIE informacji zawartych we wniosku.
W zadnym wypadku nie powinno sie mieszać sprawy Babic, wydumanych NCR i innych nie związanych z wnioskiem o zatwierdzenie szkolenia argumentów.
Naszym zdaniem w ten sposób urząd po raz kolejny uchyla się od wydania decyzji administracyjnej w sprawie Babic w obawie, że przegra procesy odszkodowawcze. Prawnicy urzedu wiedzą również, że decyzja ograniczająca certyfikaty osrodków bez podania konkretnych podstaw prawnych, również nie ma szans przed WSA. Dlatego ULC dąży do nielegalnego wymuszenia na ośrodkach autoorganiczenia się. Nie dajmy się zwieść tej demagogii.
ile razy trzeba jeszcze obnażyć niekompetencję pracowników LPL, żeby w końcu Przezes przejrzał na oczy? Przecież to nie pierwszy przypadek kompletnego niezrozumienia przepisów JAR i ich nadinterpretacja dla własnych nieczystych celów. Pamiętamy historię z torem wyścigowym i specyficznym rozumieniem co konieczne a co zalecane. Urząd często zasłania się brakiem etatów i nawałem pracy. Ale moim zdaniem problem leży w niekompetencji szefów departamentów i naczelników. Jak ktoś jest intelektualnie miałki, to siłą rzeczy nie będzie mógł zgromadzić wokół siebie ludzi kompetentnych i umotywowanych. Gromadzi więc miernoty podobne sobie i lizydupków. A tacy nigdy nie będą wydajni.
Ha ha! Zapisałem się do AOPA kilka tygodni temu i właśnie dzisiaj dostałem maila potwierdzającego moją przynależność. Zapisałem się dokładnie po to aby wspierać kogoś kto może z prawnego punktu reprezentować pilotów i miłośników lotnictwa i walczy tam gdzie trzeba.
Teraz jestem dumny jak cholera. Aż się miło czyta - profesjonalnie i detalicznie. Potrzeba nas więcej wspierających takie działania we wszelkich formach - to jedyna droga - będzie trwać ale w końcu się uda!!!
to dobrze, że sprawa zatacza szersze niż nasze lotnicze polskie piekło kręgi. I tak powinno być z każdym naruszeniem zasad i nadinterpretacją przepisów przez naszych urzedników. Zachęcajmy wszystkich aby swoje słuszne pretensje do ULC wysyłali w kopii do MI i EASA. W najnowszym Pilot Clubie czytamy wyjaśnienia ULC, które są jak zwykle mętne i nie poparte żadnymi konkretami. Demagogia w czystym wydaniu, bo jak inaczej nazwać powoływanie się na jasne zapisy JAR, których w JAR nie ma? Podkreślam, że trzeba tych oszustów zmusic do decyzji. Sprawa nie bedzie rozstrzygnięta dopóki bedzie toczyć się w ich własnym sosie. Oni są tak przekonani o własnej doskonałości jak wariat, który jest Napoleonem. Tylko sąd administracyjny, merytoryczna kontrola Ministerstwa, albo EASA będzie kubłem zimnej wody na ich przegrzane nieliczne zwoje mózgowe. Ale do tego potrzebna jest decyzja administracyjna a nie konsultacje, spotkania i bicie piany. Jestem przeciwnikiem rozmów ośrodków z ULC, to nic nie da, a przeciagnie tylko sprawy.
fajnie ze aopa zrobila cos sensownego (odpowiedz z faa i easa bedzie wykladnia do dalszych postepowan) i byle tylko wytrwala w dzialaniu z urzedniczym brakiem zasad. ciekawi mnie czy zainteresuja sie tym za granica, bo w polskie wladze juz jakos nie wierze i czy ulc czekaja procesy za utate dochodow przez niszczone firmy
Wszystko jasne. Pierwsza linijka ULC-owskiej 154. Jeśli wypełnisz na niebiesko - nie zatwierdzimy. ZGROZA!!!!
No pięknie, ULC był pytany o stosowanie standardowego druku nr. 154 Tylko sobie patrzę na standard JAA i standard ULC i ni jak standardu nie widzę. Nic dziwnego, że mają problemy z audytem skoro w taki sposób wprowadzają standard JAR-FCL... Po prostu WSTYD!!!
18 lutego 2009 o godz. 13.00 w ULC spotkają się HT i CFI ośrodków z EPBC z prezesem i jego najemnikami. Będzie to próba prawdy. Ciekawe czy to obnażenie bezprawia i demagogii jakie zafundowała im AOPA czegoś ich nauczyła?
Czy bedą na tyle butni i głupi, żeby ciągnąć ten beznadziejny atak na praworządność? Jeżeli jutro ośrodki z Babic przegrają swoje prawo do szkolenia na tym najbezpieczniejszym i najlepszym metodycznie lotnisku, to znaczy że nastepnym krokiem musi być wyjście na Żelazną.
Jak przeczytam jeszcze jedną idiotyczną odpowiedź ULC, sprowadzającą nas do poziomu imbecyla z Certyfikacji to nie reczę za siebie.
profesjonalne, przygotowane, rozpracowane, rozbite na części pierwsze, udowodnione, przekonujące, bezsporne, genialne.
Jeszcze raz brawo dla AOPA. Swego czasu miałem "czelność" napisać kilka przykrych słów o KTL-u. Dziś publicznie stwierdzam, że to już nieaktualne.
AP do lamusa! XXV Zjazd niech będzie ostatnim. Jutro składam deklarację do AOPA. Brawo Panowie, chylę czoła!
Waszymi ostatnimi pismami i aktywnością przywracacie wiarę w społeczeństwo obywatelskie, a to pismo to po prostu majstersztyk!
Chapeau bas Panowie.
AOPA nigdy nie miała lepszej reklamy. W ten sposób czujemy, że ktoś jednak walczy z tym bastionem bezprawia i indolencji.
Jeżeli Prezes ULC nie zrozumie w końcu jakich specjalistów zatrudnia, to szybko pożegna się ze stanowiskiem. A następnemu szybko udowodnimy kto w ULC jest zakałą proworządności. Wstyd mi tylko przed JAA i EASA.
Kurde ale ich wyczesali!!! Panowie trzeba się masowo zapisywać do AOPA , wspierać, popierać a AP niech dalej śpi!
Najbardziej podoba mi się wysłanie "do wiadomości" organowi wymienionemu w pkt.2 :D Niech świat się dowie jakie to u nas urzędniki są i jakie jaja odstawiają...
A ja bym jeszcze dodał do tego pisma pewien cytat z kodeksu karnego:
Art. 231. § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
sprowadzony do narożnika nagi król czeka na cios śmierci. Pewnie ugryzie padając, ale już padając.
Teraz widać, że król jest nagi !!!
Dodaj komentarz