Szef MON: do dwóch tygodni uzgodnimy z Hiszpanią szczegóły umowy na wspólny zakup samolotów
Do dwóch tygodni Polska ustali z Hiszpanią szczegóły umowy na zakup samolotów do tankowania i transportu - przekazał wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak dodał, do ustalenia pozostaje kwestia liczby zakupionych maszyn oraz możliwości produkcyjnych.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wiceszefowa MON, pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka od poniedziałku do wtorku przebywali z wizytą w Hiszpanii. Drugiego dnia wizyty odwiedzili kompleks przemysłowy Airbus w Getafe, po czym w Madrycie szef MON rozmawiał ze swoją hiszpańską odpowiedniczką Margaritą Robles.
Po rozmowach Kosiniak-Kamysz przypomniał, że 29 maja Polska i Hiszpania podpisały memorandum zobowiązujące oba państwa do zakupu samolotów do transportu i tankowania w powietrzu. Jak podkreślił, wspólnie z szefową hiszpańskiego MON zobowiązali się, że w ciągu dwóch tygodni nastąpią w tej sprawie finalne uzgodnienia.
- Przechodzimy do fazy wykonawczej. (...) Daliśmy sobie dwa tygodnie, do szczytu NATO w Ankarze, na uzgodnienie szczegółów, ale jesteśmy na bardzo dobrej drodze. Polska i Hiszpania będzie wspólnie realizować zakup samolotów do tankowania i transportu. Pozostaje kwestia liczby tych maszyn oraz możliwości produkcyjnych - doprecyzował.
Jak podkreślił, spotkanie z Margaritą Robles, oprócz ustaleń ws. zakupu samolotów oraz potwierdzenia sojuszniczych zobowiązań, było również okazją do poruszenia i przygotowania wspólnego stanowiska na szczyt NATO w Ankarze. - Szczególnie ważnym tematem dla nas jest rurociąg (NATO - PAP), ale również rozmowa o kolektywnej obronie, wymianie umiejętności i wzajemnych ćwiczeniach. To wszystko będzie przedmiotem szczytu NATO - powiedział.
- Hiszpania rozumie, że atak na jakiegokolwiek sojusznika jest atakiem na Hiszpanię. Będziemy rozwijać nasze zdolności, inwestować w obronność, budować zdolności i rozwijać przemysł obronny. Będziemy tak jak do tej pory brać udział w misjach. Uważam, że to przesłanie jedności jest najlepszym znakiem, który możemy dać Rosji - dodał szef MON.
Wcześniej Kosiniak-Kamysz spotkał się z zarządem koncernu lotniczego Airbus, „zarówno części militarnej, jak i wszystkich odpowiedzialnych za produkcję” w kompleksie przemysłowym Airbus Defence and Space w Getafe. Jak mówił, głównym tematów rozmów z zarządem firmy było „zaangażowanie Airbusa w inwestycje w Polsce”.
Sobkowiak Czarnecka tłumaczyła, że to rząd Hiszpanii - w ramach wspólnych zakupów z Polską - jako pierwszy będzie musiał podpisać zobowiązanie wobec Airbusa. - Wtedy otwiera się dla nas ścieżka negocjacyjna, bo właśnie te samoloty do tankowania w powietrzu chcemy pozyskiwać - powiedziała.
Jak wskazała, umowa z Hiszpanią będzie realizowała zasadę: „jeśli chcesz coś sprzedawać do Polski, to musisz inwestować w Polsce”. - Już dziś np. okablowanie do MRTT (tankowców-PAP) jest produkowane w Polsce, ale to dopiero początek - zapowiedziała.
- Dla nas było też bardzo ważne uzyskać od strony hiszpańskiej deklarację, że to polscy podwykonawcy będą częścią łańcucha dostaw (…) nie tylko dla samolotów, które my najprawdopodobniej zamówimy, ale też dla klientów z całej Unii, którzy w kolejce dzisiaj stoją do Airbusa po te samoloty - poinformowała wiceszefowa resortu.
Zgodnie z unijnym rozporządzeniem w sprawie mechanizmu SAFE umowy zawierane przez jedno państwo musiały być podpisane do 30 maja, by można je było objąć finansowaniem z programu - to tzw. zakupy w formule single procurement. Reszta zakupów dokonywanych po tym terminie musi być realizowana w charakterze common procurement, czyli co najmniej przez dwa państwa biorące udział w programie.
Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. nisko oprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Polska, która jest największym beneficjentem programu, wnioskowała o dofinansowanie 139 projektów. Środki przysługujące Polsce mają zostać wydane przede wszystkim na szybkie dozbrojenie Wojska Polskiego - zwłaszcza poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów.
Szczyt NATO odbędzie się 7-8 lipca w Ankarze, stolicy Turcji. Polskę reprezentował na nim będzie prezydent Karol Nawrocki, który ma udać się tam wraz z małżonką. Podczas szczytów Sojuszu polskiemu prezydentowi towarzyszą przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych. (PAP)
sza/ andr/ ugw/