Zatrudnianie pilotów linii lotniczych nabiera tempa w 2026 r.
Gwałtowne spowolnienie po pandemii sprawiło, że wielu młodszych pilotów miało trudności ze znalezieniem pracy w liniach lotniczych, ale nowe dane od dostawców szkoleń lotniczych, firm rekrutujących pilotów i grup branżowych, wskazują na ponowny cykl rekrutacyjny, który nabiera tempa w 2026 r.
Zatrudnienie pilotów gwałtownie wzrosło w trakcie i bezpośrednio po ożywieniu gospodarczym po pandemii COVID-19, a następnie spadło w 2024 i na początku 2025 roku, ponieważ linie lotnicze zmagały się z brakiem równowagi w kokpitach. W okresie boomu po pandemii, przewoźnicy zatrudnili dużą liczbę pierwszych oficerów, ale nadal borykali się z niedoborem kapitanów, co zmusiło linie lotnicze do spowolnienia rekrutacji z zewnątrz, a jednocześnie do awansu pilotów wewnętrznie i zarządzania opóźnieniami w dostawach samolotów.
Ten okres przejściowy wydaje się dobiegać końca. Dane opublikowane przez ATP, jedną z największych amerykańskich szkół lotniczych, pokazują, że pod koniec 2025 r. zatrudnienie w liniach lotniczych przyspieszyło, szczególnie w przypadku dużych i tradycyjnych przewoźników. Według ATP, absolwenci odnotowali wzrost aktywności w zakresie zatrudnienia, ponieważ rekrutacja nabrała tempa w czwartym kwartale, okresie, który często wskazuje, jak będzie wyglądał kolejny rok.
Wzrost zatrudnienia w amerykańskich liniach lotniczych
ATP poinformowało, że zatrudnienie pilotów w dużych i tradycyjnych liniach lotniczych wzrosło w 2025 r. o 17% w porównaniu z rokiem poprzednim. Szkoła lotnicza stwierdziła, że normalizacja na początku roku ustąpiła miejsca większemu popytowi, ponieważ przewoźnicy zwiększyli możliwości szkoleniowe i wznowili kursy dla nowych pracowników.
Trend ten jest zgodny z danymi dotyczącymi zatrudnienia śledzonymi przez Aero Crew Solutions, które poinformowały, że pod koniec 2025 r. American Airlines i United Airlines zwiększyły zatrudnienie do maksymalnego poziomu. Według firmy, obie linie lotnicze prowadziły cotygodniowe kursy dla nowych pracowników, w których łącznie uczestniczyło ponad 500 pilotów miesięcznie, a poziom ten ma się utrzymać do 2026 r. wraz ze wzrostem popytu.
Aero Crew Solutions zasugerowało, że fala zatrudnień w dużych liniach lotniczych powoduje ruch w dół łańcucha dostaw w całej branży. Kiedy duża linia lotnicza zatrudnia kapitana regionalnego, musi awansować kolejnego pilota, co otwiera stanowiska pierwszego oficera. Chociaż w 2025 r. rekrutacja w regionach była nierównomierna, firma uważa, że ta tendencja powinna się poprawić w miarę jak awanse kapitanów będą stopniowo przechodzić przez system.
Przedstawiciele linii lotniczych wypowiadający się na ostatnich wydarzeniach branżowych podzielali tę perspektywę. ATP przytoczyło oświadczenia American Airlines, United Airlines i Delta Airlines, wskazujące na ambitne plany rekrutacyjne na 2026 r., obejmujące około 1500 pilotów w American Airlines, zatrudnienie niemal rekordowe, zbliżające się do 2500 pilotów w United Airlines, oraz kontynuację krótkoterminowych rekrutacji w Delcie Airlines.
Głównym czynnikiem napędzającym te liczby pozostają przymusowe przejścia na emeryturę. Według szacunków opracowanych przez National Air Carrier Association, w ciągu najbliższych pięciu lat na emeryturę przejdzie ponad 16 tys. pilotów amerykańskich linii lotniczych. Modele NACA przewidują do 2030 r. skumulowany niedobór ponad 28 tys. pilotów. Przy obecnych założeniach, które określają jako główne czynniki przejścia na emeryturę, opóźnienia w szkoleniu i długoterminowym wzroście przewozów lotniczych.
Chociaż termin „niedobór pilotów” jest przedmiotem gorących debat w branży, długoterminowe wskaźniki popytu pozostają silne. W najnowszym raporcie Pilot and Technician Outlook firma Boeing prognozuje, że w ciągu najbliższych 20 lat globalne lotnictwo komercyjne będzie potrzebowało około 660 000 nowych pilotów, ponieważ linie lotnicze rozbudowują floty i zastępują odchodzące na emeryturę załogi.
Boeing twierdzi, że globalny popyt na podróże lotnicze nadal przewyższa wzrost gospodarczy, co sprawia, że skuteczne szkolenia i stały dopływ wykwalifikowanego personelu są niezbędne do utrzymania działalności linii lotniczych. Prognoza ta odzwierciedla wzrost floty, wymianę samolotów, wskaźniki wykorzystania i regionalne potrzeby kadrowe w lotnictwie komercyjnym.
Rekrutacja nie ogranicza się do USA
Poza Stanami Zjednoczonymi, aktywność w zakresie rekrutacji pilotów również wskazuje na utrzymanie popytu do 2026 r. Globalne linie lotnicze nadal rekrutują w stałym tempie, w miarę jak rośnie liczba podróży międzynarodowych i narasta presja na długoterminowe zatrudnienie.
Specjalista ds. szkoleń, firma CAE, ostrzega, że linie lotnicze w Europie, regionie Azji i Pacyfiku oraz na Bliskim Wschodzie stoją przed ciągłymi wyzwaniami związanymi z odbudową szeregów pilotów, które zostały przerzedzone podczas pandemii. Duzi przewoźnicy międzynarodowi, szczególnie na Bliskim Wschodzie i w Azji, kontynuują rekrutację doświadczonych kapitanów i pierwszych oficerów, co podkreśla, że popyt na pilotów nie ogranicza się do rynku amerykańskiego, ale jest częścią szerszego globalnego procesu resetu, który wkracza obecnie w kolejną fazę.
Podsumowując, dane wskazują na to, że rynek wyszedł z gwałtownego wzrostu zatrudnienia po pandemii COVID-19 i wszedł w bardziej umiarkowaną, ale wciąż aktywną fazę. Linie lotnicze nie rekrutują już pracowników na poziomie awaryjnym, ale robią to konsekwentnie, z wyraźnymi sygnałami, że popyt na nowych pilotów odbudowuje się, a nie maleje.
Komentarze