UE odrzuca wysokie koszty paliwa jako "nadzwyczajne okoliczności" powodujące odwołania lotów
Komisja Europejska odrzuciła naciski branży lotniczej, aby złagodzić przepisy dotyczące odszkodowań dla pasażerów w czasie kryzysu paliwowego, informując linie lotnicze, że wzrost kosztów spowodowany wojną w Iranie nie kwalifikuje się jako "nadzwyczajna okoliczność" w rozumieniu rozporządzenia UE261 i że odwołane loty nadal skutkują wypłatami odszkodowań.
Komisarz UE ds. transportu Apostolos Tzitzikostas przedstawił swoje stanowisko w wywiadzie dla „Financial Times” opublikowanym 7 maja 2026 r., przed nowymi wytycznymi Komisji, które mają zostać opublikowane w tym tygodniu. Według „Financial Times”, projekt doprecyzowuje istniejące przepisy, a nie wprowadza nowych wyjątków, traktując zarządzanie kosztami paliwa jako normalny element działalności linii lotniczych.
Interwencja pojawia się w momencie, gdy europejscy przewoźnicy ścigają się z czasem, aby ograniczyć liczbę letnich rozkładów lotów. W ciągu ostatnich dwóch tygodni z majowych list lotów usunięto około dwóch milionów miejsc, oprócz tysięcy lotów zlikwidowanych od rozpoczęcia operacji Epic Fury 28 lutego 2026 r. Unia Europejska zazwyczaj pozyskuje około 75% importu paliwa lotniczego z Bliskiego Wschodu, a dostawy ze Stanów Zjednoczonych wypełniają obecnie część luki.
Odszkodowania narażeniowe sięgają miliardów
Rozporządzenie UE 261 uprawnia pasażerów do odszkodowania w wysokości od 250 do 600 euro za odwołania zgłoszone na mniej niż 14 dni przed odlotem, a także do zwrotu pieniędzy lub zmiany trasy. Rozporządzenie wygenerowało szacunkowo 6,5 mld euro potencjalnych odszkodowań za 218 tys. odwołanych lotów z UE w samym 2024 r., z czego około dwie trzecie zazwyczaj nie zostało odebrane.
Lato odwołań spowodowanych kosztami paliwa, dokładając do tego wskaźnika bazowego, znacznie zwiększyłoby ryzyko, szczególnie dla przewoźników nieposiadających bufora finansowego na ich pokrycie. W ostatnich tygodniach zarówno Airlines for Europe, jak i Airports Council International Europe lobbowały w Brukseli za pomocą doraźnej pomocy.
Tzitzikostas powiedział FT, że „ceny paliwa lotniczego nie są okolicznościami nadzwyczajnymi” i że odwołania lotów z przyczyn komercyjnych pozostają w gestii linii lotniczych. Przyznał, że niektóre trasy stały się nieopłacalne przy obecnych cenach paliwa, ale określił te decyzje jako decyzje biznesowe, a nie zdarzenia pozostające poza kontrolą przewoźnika.
Walka o reformę w tle
Twarda linia Komisji pojawia się w połowie trwającego już sporu o samą dyrektywę EU261. W styczniu 2026 r. Parlament Europejski zagłosował za utrzymaniem progu trzygodzinnego opóźnienia uprawniającego do odszkodowania, ustaleniem progu wypłaty od 300 do 600 euro oraz zażądaniem, aby lista okoliczności nadzwyczajnych stała się wyczerpująca i podlegała regularnym aktualizacjom. Państwa członkowskie UE wcześniej naciskały w przeciwnym kierunku, domagając się czterogodzinnego progu i niższego przedziału 300–500 euro.
Tzitzikostas powiedział FT, że Bruksela ponownie rozpatrzy przepisy tylko w przypadku znacznego pogorszenia warunków, nie określając progu, który spowodowałby wszczęcie przeglądu.
Cięcia w przepustowości nasilają się w Europie
Grupa Lufthansa usunęła około 20 tys. lotów krótkodystansowych ze swojego letniego rozkładu do października 2026 r. i trwale uziemiła 27-samolotową flotę regionalnej spółki zależnej Lufthansa CityLine. SAS odwołało około 1000 lotów w kwietniu po wycofaniu kilkuset kolejnych w marcu, głównie na trasach krótkodystansowych do Skandynawii. Turkish Airlines zawiesiło 18 połączeń międzynarodowych od maja w ramach największej od lat korekty siatki połączeń. Air France-KLM podniosło ceny lotów długodystansowych o 50 euro za lot w obie strony zamiast całkowicie je anulować.
Presja finansowa koncentruje się na przewoźnikach, którzy weszli w 2026 rok z niedostatecznym zabezpieczeniem. SAS nie zabezpieczył żadnego ze swoich wydatków na paliwo w tym roku. AirBaltic pokrył zaledwie 6% swojego zapotrzebowania na bieżący kwartał, co jest najniższym odnotowanym wynikiem w Europie. Oba kraje bezpośrednio zamortyzowały szok cenowy, a cena paliwa lotniczego w północno-zachodniej Europie osiągnęła 3 kwietnia 2026 r. 1840 USD za tonę metryczną, co stanowi rekordową wartość w ocenie Plattsa.
Komentarze