Pionierski Solar Impulse 2 rozbił się u wybrzeży Zatoki Meksykańskiej w USA
Solar Impulse 2, eksperymentalny samolot zasilany energią słoneczną, rozbił się 4 maja 2026 r. w wodach u wybrzeży stanu Missisipi. Była to autonomiczna misja i w zdarzeniu nie było rannych ani ofiar śmiertelnych, jednak zdarzenie oznacza smutny koniec jednego z najbardziej imponujących i inspirujących statków powietrznych w historii lotnictwa.
Eksperymentalny statek powietrzny był eksploatowany przez firmę Skydweller Aero, rozwijającą długotrwałe, zasilane energią słoneczną platformy do misji obserwacyjnych i rozpoznawczych. Amerykańsko-hiszpańska spółka przejęła Solar Impulse 2 w 2019 r. i przebudowała go na bezzałogowy statek powietrzny wykorzystywany we własnych programach rozwojowych.
W dniu katastrofy Solar Impulse 2 wystartował z pobliskiego lotniska Stennis International Airport (HSA) w stanie Missisipi i wykonywał lot testowy, gdy utracił zasilanie i spadł do morza około godziny 06:22 czasu lokalnego.
Wyjątkowy samolot został zaprojektowany i zbudowany przez zespół kierowany przez szwajcarskich przedsiębiorców lotniczych i podróżników Bertranda Piccarda oraz André Borschberga, aby zademonstrować możliwości lotnictwa bezemisyjnego. Obaj piloci wykonali na pokładzie Solar Impulse 2 historyczny lot dookoła świata, obejmujący 17 etapów i ponad 42 tysiące kilometrów.
Zarówno Piccard, jak i Borschberg nadal angażują się w projekty związane ze zrównoważonym lotnictwem. Piccard stoi na czele projektu Climate Impulse, którego celem jest lot dookoła świata dwukadłubowym samolotem napędzanym ciekłym wodorem. Z kolei Borschberg założył szwajcarską firmę H55, rozwijającą elektryczne układy napędowe dla statków powietrznych.
Budowa Solar Impulse 2 rozpoczęła się w 2011 roku. Mimo rozpiętości skrzydeł wynoszącej 232 stopy (około 71 metrów), większej niż w B747, całkowicie karbonowa konstrukcja sprawiała, że samolot ważył jedynie ok 2310 kg, czyli mniej więcej tyle co standardowy SUV. Niehermetyzowana kabina o objętości 130 stóp sześciennych była wyposażona w zapasy tlenu oraz dodatkowe systemy środowiskowe umożliwiające loty na wysokości do 39 tys. stóp.
Według serwisu sUAS News, 17 248 ogniw fotowoltaicznych zapewniało maksymalną moc 66 kW dla czterech silników elektrycznych i czterech akumulatorów litowo-jonowych ważących niemal 635 kg.
Komentarze