FAA uruchamia inicjatywę rekrutacyjną kontrolerów opartą na grach wideo
Federalna Administracja Lotnictwa USA (FAA) rozszerza działania mające przeciwdziałać niedoborowi kontrolerów ruchu lotniczego, kierując je do rosnącej i w pewnym stopniu powiązanej społeczności — graczy wideo. Od 17 kwietnia agencja otworzy nowy nabór, wykorzystując język stylizowany na gry, taki jak „wbij poziom w swojej karierze” czy „wymagania misji”, aby przyciągnąć młodszych kandydatów.
FAA wskazuje, że ta grupa posiada już wiele kluczowych kompetencji potrzebnych w zawodzie: szybkie podejmowanie decyzji, wysoką koncentrację oraz zdolność do zarządzania złożonymi, dynamicznymi sytuacjami.
To, czy FAA rzeczywiście w to wierzy, nie jest najważniejsze. Kluczowe jest to, że w ciągu ostatniej dekady liczba kontrolerów spadła o około 6%, podczas gdy zapotrzebowanie gwałtownie wzrosło. Obecnie w służbie w USA jest około 11 tys. kontrolerów, a kolejne 4 tys. znajduje się w trakcie szkolenia.
„Aby dotrzeć do kolejnego pokolenia kontrolerów ruchu lotniczego, musimy się dostosować”, powiedział sekretarz transportu Sean Duffy. „Innowacyjny styl komunikacji tej kampanii oraz skupienie na środowisku graczy pozwalają dotrzeć do rosnącej grupy młodych dorosłych, którzy posiadają wiele twardych umiejętności potrzebnych do odniesienia sukcesu w tym zawodzie.”
Oferta obejmuje płatne szkolenie, świadczenia federalne oraz wynagrodzenie, które w ciągu kilku lat może przekroczyć 155 tys. dolarów rocznie. Haczyk stanowi jednak proces rekrutacji: po osiągnięciu limitu 8 000 zgłoszeń nabór zostaje zamknięty, a kandydaci przechodzą wieloetapową, kilkuletnią ścieżkę obejmującą testy predyspozycji, badania medyczne, weryfikację bezpieczeństwa oraz szkolenie w akademii FAA.
Rekrutacja jest prowadzona równolegle z długo oczekiwanymi działaniami modernizacyjnymi. FAA jest w trakcie wymiany przestarzałych systemów, od papierowych pasków postępu lotu po stare urządzenia, wykorzystując 12,5 mld dolarów przyznane w lipcu ubiegłego roku w ramach programu „One Big Beautiful Bill”. Agencja planuje także przeznaczyć dodatkowe 4 mln dolarów z budżetu na przyszły rok.
Nie jest to pierwsza próba dotarcia do graczy. Podobna kampania została przeprowadzona w 2021 roku. Mimo to luka kadrowa utrzymuje się z powodu wysokiej liczby odejść na emeryturę, zakłóceń związanych z pandemią oraz kilku problematycznych shutdownów rządu. Tymczasem sama praca stała się jeszcze trudniejsza. Kontrolerzy działają w środowisku wysokiego stresu, gdzie decyzje mają natychmiastowe konsekwencje, a ostatnie incydenty dodatkowo zwiększyły uwagę poświęcaną obciążeniu pracą i poziomowi zatrudnienia w całym systemie.
Komentarze