Aszchabad. Marmurowy sokół za 2,3 mld dolarów. Lotnisko imponuje rozmachem, ale świeci pustkami
W świecie lotnictwa nie brakuje spektakularnych terminali, które stały się wizytówkami swoich państw i miast. Niewiele z nich może jednak konkurować pod względem symboliki, rozmachu i kosztów budowy z międzynarodowym portem lotniczym w Aszchabadzie. Można by nawet rzec, że Turkmenistan gra w innej lidze, choć są pewne „ale”.
Stolica Turkmenistanu, jednego z najbardziej zamkniętych państw świata, może pochwalić się terminalem w kształcie sokoła – ptaka zajmującego szczególne miejsce w kulturze i tradycji narodu turkmeńskiego. To jedna z najbardziej charakterystycznych budowli lotniczych na świecie, która miała symbolizować nowoczesność i aspiracje kraju. Problem polega jednak na tym, że imponująca infrastruktura pozostaje wykorzystywana jedynie w niewielkim stopniu.
Nowy terminal lotniska został otwarty w 2016 roku i od razu zwrócił uwagę branży lotniczej. Już sam jego wygląd wyróżnia się na tle większości współczesnych portów lotniczych. Budynek z lotu ptaka przypomina rozpostarte skrzydła sokoła, jednego z narodowych symboli Turkmenistanu. Władze kraju od lat wykorzystują motywy związane z tradycją sokolnictwa jako element budowania tożsamości państwowej, dlatego nieprzypadkowo właśnie taki kształt otrzymała najważniejsza lotnicza brama kraju.
Jeszcze większe wrażenie robi skala zastosowanych materiałów wykończeniowych. Zewnętrzne elewacje terminala pokryto białym marmurem sprowadzanym z Włoch. To rozwiązanie doskonale wpisuje się w architektoniczną specyfikę Aszchabadu.
Skala projektu znajduje odzwierciedlenie w parametrach infrastruktury. Terminal zaprojektowano z myślą o obsłudze 14 mln pasażerów rocznie. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie mniej optymistyczna. Mimo ogromnych możliwości infrastruktury przez lotnisko przewija się zaledwie 2-2,5 mln pasażerów rocznie.
Cały artykuł czytaj na stronie: https://www.rynek-lotniczy.pl
Komentarze