Przejdź do treści
Źródło artykułu

Prezydent Rumunii: F-16 zestrzelił drona, który wtargnął w naszą przestrzeń powietrzną

Prezydent Rumunii Nicusor Dan przekazał w piątek, że myśliwiec F-16 zestrzelił tego dnia drona, który wtargnął w rumuńską przestrzeń powietrzną. Szef państwa zapewnił, że region, w którym doszło do zestrzelenia bezzałogowca, nie jest zamieszkany.

Prezydent Rumunii zaznaczył we wpisie na platformie X, że za sterami myśliwca, który strącił drona, siedział rumuński pilot. „Obecnie zespoły z odpowiednich instytucji przeczesują teren, aby dostarczyć jak najwięcej szczegółów o tym incydencie” - poinformował.

Ministerstwo obrony Rumunii podało, że dron zestrzelono za pomocą rakiety wystrzelonej przez F-16 „nad niezamieszkanym obszarem w pobliżu miejscowości Padina w okręgu Buzau” na wschodzie kraju.

Komunikat prezydenta został opublikowany w podobnym czasie, gdy w stolicy Ukrainy, Kijowie, ogłoszono alarm powietrzny z powodu rosyjskiego ataku.

Rumuński resort obrony poinformował, że ok. godz. 9.40 (8.40 w Polsce) radary wykryły obiekt około 20 km na wschód od miejscowości Sulina, który następnie wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną. Sulina jest położona nieopodal granicy z Ukrainą.

Jak przekazał portal Digi24, Główny Inspektorat ds. Sytuacji Nadzwyczajnych rozesłał chwilę później do mieszkańców powiatów Tulcza i Braiła ostrzeżenie.

Do śledzenia obiektu wysłano dwa włoskie myśliwce Eurofighter Typhoon, służące w Rumunii w ramach misji NATO Air Policing, oraz dwa F-16 rumuńskich sił powietrznych. Jeden z nich zestrzelił bezzałogowca.

Pełniący obowiązki ministra obrony Radu-Dinel Miruta pogratulował w poście na Facebooku siłom powietrznym i zaznaczył m.in., że inwestycje w obronność przynoszą efekty.

Agencja AFP przypomniała, że wtargnięcia bezzałogowców w przestrzeń powietrzną Rumunii zdarzają się stosunkowo często, ale po raz pierwszy drona zestrzeliły rumuńskie siły powietrzne. W 2025 roku w Rumunii przyjęto prawo, które tworzy ramy prawne dla zestrzeliwania i przejmowania bezzałogowców. Jak zauważyła AFP, przepisy te zostały po raz pierwszy zastosowane w piątek.

Rumunia i Unia Europejska obarczają odpowiedzialnością za wtargnięcia dronów Rosję, która prowadzi wojnę napastniczą z Ukrainą.

Do jednego z najpoważniejszych incydentów tego typu w Rumunii doszło w nocy z 28 na 29 maja, kiedy dron przenoszący ładunek wybuchowy runął na dom mieszkalny w miejscowości Galati przy granicy z Ukrainą. Dwie osoby zostały wówczas ranne.(PAP)

awm/ akl/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Komentowanie tego niusa zostało z automatu wyłączone. Jeśli chciałbyś/-abyś je skomentować prosimy o maila na adres wspolpraca@dlapilota.pl

Nasze strony