Prezes PPL: 14 mln zł przeznaczono już na zimowe utrzymanie Lotniska Chopina
Koszty zimowego utrzymania Lotniska Chopina sięgnęły już 14 mln zł – poinformował w czwartek prezes Polskich Portów Lotniczych Łukasz Chaberski. Bezpieczeństwo pasażerów i utrzymanie infrastruktury w sezonie zimowym jest absolutnym priorytetem – dodał.
„Mamy 13 zestawów sprzętu, który odśnieża drogi startowe. Jeden przejazd to szerokość ok. 45 m. Jesteśmy w stanie w około 30 minut oczyścić całe lotnisko – nie tylko drogi startowe, ale drogi dojazdowe, płyty postojowe” – powiedział na spotkaniu z dziennikarzami szef PPL, który zarządza największym lotniskiem w Polsce.
Chaberski przyznał, że takiej zimy na lotnisku nie było od lat. Jak mówił, służby lotniskowe w zimowym utrzymaniu portu wykorzystują siedem oczyszczarek płytowych, trzy sprzęty osłony chemicznej oraz trzy pługi wirnikowe.
„I one wszystkie działają na 100 proc.” – zapewnił.
Jak powiedział szef PPL, do środy zużyto ok. 1850 ton różnego rodzaju środków chemicznych, z czego 1255 ton płynu i prawie 600 ton granulatu.
„To nie jest niestety tanie. W tej chwili wydaliśmy na utrzymanie lotniska w »Akcji zima« prawie 14 mln zł. To jest znacząco więcej niż w zeszłym roku. Ale jesteśmy zabezpieczeni zarówno w sprzęt, jak i w ludzi” – powiedział Chaberski.
Przekazał, że tylko z płaszczyzn postojowych wywieziono poza lotnisko ponad 10 ton śniegu.
„»Akcja zima« jest u nas w pełni i jesteśmy gotowi na wszystkie warunki atmosferyczne. Oczywiście zdarza się tak, że są pewne opóźnienia operacyjne np. z potrzeby odśnieżenia lotnisko, by operacje były wykonywane bezpiecznie, albo że samolot jest odladzany przed odlotem” – tłumaczył.
„Trudnymi dniami były dla nas dzień przed Sylwestrem, jak i Sylwester, 11 stycznia i wczoraj, kiedy to mieliśmy opady marznącego deszczu i gołoledź. Ale nie spowodowało to żadnego paraliżu na lotnisku” – powiedział. Przypomniał, że w historii Lotniska Chopina nigdy nie zostało ono zamknięte ze względu na warunki pogodowe.
„Wczoraj, ze względy na trudne warunki pogodowe mieliśmy 28 opóźnień, trzy przekierowania i 60 lotów zostało odwołanych, ale nie z przyczyn infrastrukturalnych, czy z przyczyn związanych z lotniskiem” – powiedział Chaberski.
W środę w Warszawie padał marznący deszcz, przez co konieczne było odladzanie wszystkich samolotów przygotowywanych do startu, nawet jeśli niedługo wcześniej wylądowały w stołecznym porcie, a także zabezpieczenie dróg.
Lotnisko Chopina w Warszawie to największy port lotniczy w Polsce i jeden z większych portów lotniczych w Europie Środkowo-Wschodniej. W końcu grudnia ub.r. Polskie Porty Lotnicze informowały, że lotnisko przekroczyło w 2025 r. próg 24 mln obsłużonych pasażerów. Podkreślono, że osiągnięty w końcówce roku wynik jest najlepszy w historii warszawskiego portu lotniczego. W 2024 r. z lotniska skorzystało 21,3 mln pasażerów.