Portugalia: rząd wysłał na Bliski Wschód dwa samoloty do ewakuacji 186 osób
Rząd Portugalii wysłał w czwartek dwa samoloty do ewakuacji z Bliskiego Wschodu 186 osób. Nie mogły one opuścić tego regionu z powodu konfliktu zbrojnego rozpoczętego w sobotę od amerykańsko-izraelskiego uderzenia na Iran.
Jak przekazał w czwartek późnym wieczorem gabinet premiera Luisa Montenegro, skierowane w ramach misji ewakuacyjnej samoloty to należący do portugalskich sił powietrznych C-130, a także wyczarterowany od spółki TAP samolot pasażerski Airbus A330.
Plan ewakuacji, jak wyjaśnił rząd premiera Montenegro, przygotowywany był „od kilku dni w największej dyskrecji z inicjatywy ministerstwa obrony oraz MSZ”.
Portugalskie władze sprecyzowały, że samoloty powinny w piątek rano przybyć z łączną grupą 186 pasażerów, wśród których będzie 163 Portugalczyków.
Według powołującej się na rządowe źródła telewizji SIC samolot linii TAP wylądował w nocy z czwartku na piątek w Omanie, skąd zabierze 139 obywateli Portugalii, a także ośmiu zagranicznych pasażerów: obywateli Niemiec, USA, Wielkiej Brytanii oraz Peru.
Z kolei w samolocie portugalskich sił powietrznych ma znaleźć się 24 Portugalczyków oraz 15 obcokrajowców, którzy są obywatelami Francji, Grecji, Brazylii oraz Izraela.
Oba wysłane przez portugalskie władze samoloty spodziewane są rano w aglomeracji Lizbony. Pasażerski Airbus w drodze z Omanu ma zatrzymać się na krótkie międzylądowanie w Atenach.
Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)
zat/ sp/