Przejdź do treści
Źródło artykułu

Polskie systemy dokowania trafią do europejskiego statku kosmicznego Nyx

Firma Sener Polska zaprojektuje i dostarczy systemy dokowania dla europejskiego statku kosmicznego wielokrotnego użytku Nyx. Pojazd rozwijany przez The Exploration Company ma transportować ładunki na niską orbitę okołoziemską i do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Jak poinformowali PAP przedstawiciele Sener Polska, Nyx to modularny statek kosmiczny wielokrotnego użytku, który ma być europejską alternatywą dla amerykańskich systemów transportu ładunków na orbitę i z orbity na Ziemię. Pojazd może startować na pokładzie różnych rakiet, cumować do stacji kosmicznych i być tankowany na orbicie, co znacząco wydłuży jego możliwości operacyjne.

Jest w stanie przewozić do 4 ton ładunku i sprowadzić z powrotem do 3 ton, czyli więcej niż jakikolwiek inny tego typu obiekt na świecie. W przyszłości ma także realizować bardziej zaawansowane misje w przestrzeni między Ziemią a Księżycem, a potencjalnie również lądowania na powierzchni Księżyca.

W ramach projektu Sener Polska ma przygotować dwa kluczowe systemy dokowania dla statku Nyx, umożliwiające jego bezpieczne połączenie ze stacjami orbitalnymi oraz późniejsze odłączenie. Pierwszy ma zostać wykorzystany podczas misji planowanej na początek 2027 r., a drugi zostanie dostarczony w 2028 r.

Zakres prac polskiego zespołu obejmuje cały proces realizacji: od projektu i produkcji, przez montaż, po testy zgodne z wymaganiami Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA).

- Systemy dokowania to jeden z krytycznych elementów każdej misji kosmicznej. To od nich zależy zarówno bezpieczeństwo operacji, jak i ciągłość transferu zasobów między pojazdami. W przypadku programów takich jak Nyx oznacza to konieczność projektowania rozwiązań, które będą działać powtarzalnie w wielu cyklach misji - wyjaśnił Mateusz Krakowczyk, kierownik projektu w Sener Polska.

Opracowywane rozwiązania mają znaleźć zastosowanie nie tylko w programie Nyx, ale również w kolejnych przedsięwzięciach komercyjnych rozwijającego się sektora kosmicznego.

- Projektowanie technologii w taki sposób, aby mogły być wdrażane w wielu różnych scenariuszach, a nie tylko w ramach jednego programu, jest dzisiaj kluczowe. Takie podejście pozwoli budować wartość biznesową i stopniowo rozwijać ofertę komercyjną na podstawie sprawdzonych rozwiązań - podsumował dyrektor generalny spółki Jakub Pierzchała.

Katarzyna Czechowicz (PAP)

kap/ bar/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Komentowanie tego niusa zostało z automatu wyłączone. Jeśli chciałbyś/-abyś je skomentować prosimy o maila na adres wspolpraca@dlapilota.pl

Nasze strony