Tanie latanie ze Starlinkiem się skończyło. Można drożej, lub... wolniej
Wielu pilotów GA korzystało do tej pory z niedrogiego planu Starlink Roam ("w drodze"). Do końca lutego 2026, pakiet Roam 100 GB kosztował około 50 USD miesięcznie i oferował 100 GB danych wysokiej prędkości (po wykorzystaniu danych przełączało się na niską prędkość). Ten pakiet nie miał limitu prędkości, przynajmniej takiego osiągalnego w GA.
O korzyściach z dobrej jakości internetu w locie nie trzeba pisać. Dostęp do METARów, TAFów, ogólnie danych pogodowych, aktualizacji danych aeronautycznych, NOTAMów i danych z radarów pogodowych możliwości dzwonienia, jest wartością samą w sobie podnosząca bezpieczeństwo lotów. Ale, lotnicze - internetowe eldorado się skończyło.
Zmiana wprowadzona w marcu 2026 przez Starlinka podnosi istotnie ceny za korzystanie z internetu powyżej prędkości 100mph (161 km/h).
Starlink uruchomił dwa nowe, dedykowane dla lotnictwa plany lotnicze. Oba oferują jednak tylko 20 GB danych miesięcznie i są znacząco droższe od wcześniejszych opcji mobilnych, które zapewniały 50–100 GB w niższej cenie. Nowe plany wymagają także weryfikacji tożsamości.
Nowe plany Starlink Aviation:
Aviation do 300MPH
- Cena: 250 USD/mies.
- Pakiet danych: 20 GB
- Maksymalna prędkość: 300 mph (260 kts)
- Dodatkowe dane: 10 USD/GB
Aviation 450MPH
- Cena: 1000 USD/mies.
- Pakiet danych: 20 GB
- Maksymalna prędkość: 450 mph (390 kts)
- Dodatkowe dane: 50 USD/GB
Co robić?
Na szczęście liczy się Ground Speed nie TAS. Czyli pod wiatr będzie taniej. Można też kupić droższy pakiet, lub na niższych wysokościach korzystać z internetu operatorów telekomunikacyjnych choć to jak wszyscy wiemy w porównaniu do Starlinka nie gwarantuje żadnej jakości.
Polecamy również:
Test Starlink Mini w locie – przełom w łączności dla lotnictwa GA?
Komentarze