Przejdź do treści
Źródło artykułu

Nowy dowódca 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego

Po latach służby w Dęblinie gen. bryg. pil. Waldemar Gołębiowski obejmuje nowe zadania w Ministerstwie Obrony Narodowej, a odpowiedzialność za dalszy rozwój szkolenia lotniczego przejmuje płk pil. Łukasz Piątek.

Są momenty w służbie, które mają znaczenie wykraczające poza formalny wymiar wojskowego ceremoniału. Jednym z nich jest przekazanie dowodzenia. Dzień 12 sierpnia 2026 roku był dla 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego dniem szczególnym. Gen. bryg. pil. Waldemar Gołębiowski zakończył misję na stanowisku dowódcy i przekazał obowiązki swojemu dotychczasowemu zastępcy, płk. pil. Łukaszowi Piątkowi. Z kolei na stanowisko zastępcy dowódcy wyznaczony został płk pil. Paweł Marcinkowski.

Nowy etap służby

Dla pana generała to początek nowego etapu służby. Decyzją Ministra Obrony Narodowej został wyznaczony na wyższe stanowisko służbowe Dyrektora Departamentu Szkolnictwa Wojskowego MON. Odejście ze stanowiska dowódcy 4SLSz było szczególnie osobistym momentem. Z Dęblinem związany jest od wielu lat. W 2008 roku współtworzył 4 Skrzydło, pełniąc funkcję zastępcy dowódcy. Żegnając się ze stanowiskiem, podsumował czas intensywnej pracy, którego fundamentem pozostawało szkolenie lotnicze. Podkreślił profesjonalizm pilotów, personelu technicznego, służb zabezpieczenia lotów oraz wszystkich żołnierzy i pracowników resortu obrony narodowej, dzięki którym codzienna realizacja zadań szkoleniowych była możliwa na wysokim poziomie, przy zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa.

Mówiąc o ostatnich miesiącach, zwrócił uwagę na wiele przedsięwzięć, które wspólnie realizowały jednostki 4 Skrzydła – od szkolenia przyszłych pilotów i doskonalenia umiejętności doświadczonych załóg, po udział w ćwiczeniach krajowych i międzynarodowych. Szczególne miejsce w jego podsumowaniu zajęli ludzie – podchorążowie, piloci, instruktorzy, personel techniczny oraz żołnierze i pracownicy wszystkich jednostek tworzących Skrzydło.

– Wszystkie sukcesy, o których dziś mówimy, nie są zasługą jednego dowódcy. Są efektem pracy całego zespołu ludzi, którzy każdego dnia z oddaniem wykonują swoje obowiązki – podkreślił gen. bryg. pil. Waldemar Gołębiowski.

To właśnie ich codzienną pracę i zaangażowanie gen. Gołębiowski wskazywał jako największą wartość jednostki. Podkreślał, że stojące za 4 Skrzydłem osiągnięcia są efektem pracy całego zespołu, a nie pojedynczych osób.

Ten sam plac, nowa rola

Dowodzenie 4 Skrzydłem przejął płk pil. Łukasz Piątek, dotychczasowy zastępca dowódcy. Doświadczony pilot F-16 objął nowe stanowisko w miejscu, z którym związana jest znaczna część jego wojskowej drogi.

– Może Skrzydło jest czwarte w nomenklaturze wojskowej, ale w sercu każdego lotnika ma zawsze numer pierwszy – powiedział płk pil. Łukasz Piątek.

Dla nowego dowócy Dęblin nie jest jedynie miejscem służby. To tutaj rozpoczęła się jego własna droga wojskowa. Na tym samym placu 27 lat temu składał przysięgę wojskową, a cztery lata później otrzymał oficerskie szlify. Wtedy nie przypuszczał, że po niemal ćwierć wieku wróci tutaj, by stanąć przed sztandarem jako dowódca 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego.

– To tutaj przebudzają się nasze lotnicze serca. To tutaj realizujemy swoje marzenia o naszych lotniczych przygodach, o zdobywaniu i poskramianiu tego pięknego żywiołu, jakim jest powietrze – mówił.

Przyjęcie sztandaru było dla niego symbolem odpowiedzialności za ludzi, tradycję i przyszłość jednostki.

– Sztandar, który w sercu każdego żołnierza jest dobrem największym, najświętszym, za który potrafimy oddać życie – podkreślił płk Piątek.

Kolejny rozdział

Zmiana dowódcy nie zmienia najważniejszego zadania 4 Skrzydła, jakim jest profesjonalne i bezpieczne szkolenie kolejnych pokoleń pilotów wojskowych.

Gen. Gołębiowski, przekazując obowiązki, wskazał również kierunki, których realizacji życzy nowemu dowództwu. Mówił o dalszym rozwoju potencjału 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego, w tym o potrzebie pozyskiwania kolejnych statków powietrznych do szkolenia, a także o przyszłości szkolenia w 42 Bazie Lotnictwa Szkolnego w Radomiu.

Dla gen. bryg. pil. Waldemara Gołębiowskiego Dęblin nie jest jednak miejscem, z którym żegna się definitywnie. W nowej roli nadal będzie związany ze szkolnictwem wojskowym i Lotniczą Akademią Wojskową. Będzie również realizował w Dęblinie swój nalot.

– Objęcie przeze mnie nowych obowiązków Dyrektora Departamentu Szkolnictwa Wojskowego nie oznacza mojego pożegnania z Dęblinem, wręcz przeciwnie – zaznaczył.

Gen. bryg. pil. Waldemar Gołębiowski zakończył swoje wystąpienie słowami, które najlepiej oddają charakter tego dnia.  – Są miejsca, które opuszcza się służbowo, ale nigdy nie opuszcza się ich sercem.

4 Skrzydło Lotnictwa Szkolnego rozpoczyna kolejny rozdział swojej historii z nowym dowódcą, ale z niezmienną odpowiedzialnością za ludzi, szkolenie i przyszłość polskiego lotnictwa.

Tekst: por. Marlena Kuna
Zdjęcia: Agnieszka Korandy

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony