Egzaminowanie z j. angielskiego

ULC

Urząd Lotnictwa Cywilnego poinformował, że na podstawie informacji zawartych w biuletynie FAA InFO nr 08012, wpis „english proficient” zamieszczany w licencjach wydanych przez FAA, potwierdzający umiejętności językowe posiadacza licencji, będzie uznawany przez ULC za równoważny z poziomem 4 ICAO.

Na wniosek zainteresowanego istnieje możliwość wpisania powyższego poziomu do licencji wydanej przez polski nadzór lotniczy. Zgodnie z wymaganiami ICAO, skutkować to będzie koniecznością poddania się egzaminowi sprawdzającemu w polskim nadzorze lotniczym po 3 latach od dnia uzyskania tego wpisu do licencji polskiej.

Urząd Lotnictwa Cywilnego poinformował również, iż egzaminy potwierdzające poziom biegłości języka angielskiego zdane w innym nadzorze lotniczym będą uznawane pod warunkiem, że nadzór ten potwierdzi ten fakt wpisem określającym poziom biegłości językowej w wydanej przez siebie licencji lub wyda stosowne zaświadczenie, w którym wyraźnie określi poziom biegłości językowej.

Źródło: Urząd Lotnictwa Cywilnego
comments powered by Disqus

Komentarze

Informuje , że od roku aby dostać nową jakąkolwiek licencje z wpisem ENGLISH PROFICIENT w USA urzędnik FAA ma obowiązek spotkać się i przeprowadzić rozmowę z pilotem aby sprawdzić jego biegłość angielskiego.
Pozdrawiam.

Dziwne, bo FAA uznaje taki wpis jako Level 6 !
Piloci liniowi w USA ( urodzeni tam i mówiący po angielsku od urodzenia ! ) mają właśnie taki wpis !

A u nas, jak na razie mamy egzaminy nie z angielskiego, tylko z umiejetności zdawania egzaminów u potomka kangura ( RELTA ), co ze znajomością języka ma niewiele wspólnego - nie mowiąc już o posługiwaniu się tym językiem podczas operacji lotniczych .

Pozdrawiam

Warto jeszcze dodać, że podstawą wydania jakiejkolwiek licencji FAA jest znajomość języka angielskiego na poziomie nazwijmy to "operacyjnym".