"Dzień Otwartego Lotniska" w 22 Bazie

"Dzień Otwartego Lotniska" w 22 Bazie/ fot. st. kpr. Paweł Zieliński

Nie dla każdego wizyta w bazie lotniczej Sił Powietrznych RP jest chlebem powszednim. W związku z tym niezwykłą okazją do namacalnego dosłownie kontaktu z myśliwcami i innymi samolotami był „dzień otwarty" zorganizowany w malborskiej 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego 3 września.

Pozytywnym zaskoczeniem było zainteresowanie zwiedzających - korki od samego Malborka aż do Królewa Malborskiego były nie tyle męczące, co poświadczające chęć krótkiego choćby obcowania z tym, co na co dzień dostępne jest wyłącznie zmysłowi wzroku wysoko na niebie. Przede wszystkim już od głównej bramy dało się wyczuć iście wojskową organizację. Każdy samochód kierowany był na parking umiejscowiony w określonym punkcie.

Atutem imprezy była też możliwość stosunkowo bliskiego dojazdu do miejsca „dnia otwartego", bowiem wiadomo, iż lotnisko wojskowe to potężna powierzchnia. W samym miejscu pokazów szybko gromadzili się ludzie, wśród których panowała rodzinna, sielankowa atmosfera. Głośno wyrażano satysfakcję z obecności w tym miejscu oraz zagłębiano się w tematykę lotnictwa tym bardziej, że technicy obecni przy każdym myśliwcu wykazali się nie tylko dużą wiedzą merytoryczną, ale też wielką cierpliwością, odpowiadając na setki pytań. Chętnie wpuszczali ludzi za barierki (oczywiście w określonym porządku), by każdy - młodszy czy starszy - mógł poczuć się prawdziwym pilotem choć przez minutę. Oczywiście tego typu działania pociągały za sobą konieczność uwiecznienia tej niepowtarzalnej chwili, zatem aparaty trzaskały jeden za drugim, a każdy mógł cieszyć się sobą na zdjęciu na tle wspaniałej maszyny wojskowej. Pogoda dopisała aż zanadto.

Kolejny raz wyszło na to, iż nie spodziewano się tylu gości na malborskiej płycie, dla wszystkich entuzjastów lotnictwa są samoloty i to jest najważniejsze. Wieczny wciąż An-2 brał na swój pokład tych, którzy Żuławy chcieli zobaczyć z lotu ptaka. Inne maszyny startowały bezustannie, gromadząc przy barierkach zaciekawiony tłum.

Wystawa statyczna gromadząca maszyny ultralekkie nie była niczym ograniczona, zatem można było bezpośrednio zetknąć się z „maluchami"

przestworzy. Samoloty myśliwskie, jakby zachowując godność, trzymały dystans wyznaczony barierkami. W międzyczasie bliżej domku pilota odbywały się pokazy modeli latających RC, straż pożarna miała pole do popisu, by pokazać możliwości swojego sprzętu, w innych namiotach uczono udzielania pierwszej pomocy, zatem każdy mógł znaleźć dla siebie coś atrakcyjnego, przykuwającego uwagę.

Na specjalnie ustawionej scenie prezentowały się zespoły działające przy Klubie 22. BLT oraz odbyło się losowanie specjalnie przygotowanych na ten dzień upominków od dowódcy bazy płk. dypl. pil. Roberta Dziadczykowskiego.

Ogromnym zainteresowaniem młodszych uczestników cieszyły się grupy rekonstrukcyjne i możliwość przeżycia choć przez chwilę wojskowej musztry.

"Dzień Otwartego Lotniska" był również okazją do zaprezentowania możliwości służby w Narodowych Siłach Rezerwowych. Specjalne stoisko przygotowali żołnierze 22.BLT i przedstawiciele malborskiej Wojskowej Komendy Uzupełnień.

mjr Krzysztof Partyka

Więcej zdjęć na stronie Sił Powietrznych.

Źródło: Siły Powietrzne
comments powered by Disqus