Przejdź do treści
Źródło artykułu

"Arrive Tokio!" – historia lotu, która mogłaby być gotowym scenariuszem filmowym

Co zrobić, kiedy pierwszy samolot rozbija się jeszcze przed właściwym startem?… Spróbować ponownie! Co zrobić, kiedy w drodze powrotnej trąba powietrzna uszkadza maszynę, skrzydło trzeba skrócić, a śmigło skleić klejem stolarskim i obwiązać drutem?… Polecieć dalej! Historia Bolesława Orlińskiego i Leonarda Kubiaka choć brzmi jak gotowy scenariusz filmu przygodowego – wydarzyła się naprawdę.

Z okazji 100. rocznicy ich niezwykłego rajdu Warszawa–Tokio–Warszawa Muzeum Lotnictwa Polskiego przygotowało wyjątkową wystawę czasową „Arrive Tokio! Niezwykły lot Bolesława Orlińskiego i Leonarda Kubiaka”.

To propozycja nie tylko dla miłośników lotnictwa. To opowieść o odwadze, determinacji, przyjaźni, technologii i ludziach, którzy w latach 20. XX wieku potrafili zrobić rzeczy, które jeszcze chwilę wcześniej wydawały się niemożliwe. Gdyby żyli dzisiaj, ich przygody bez trudu mogłyby stać się kanwą hollywoodzkiej superprodukcji albo bestsellerowego serialu. Tytuł wystawy – „Arrive Tokio!” – nawiązuje do treści słynnego telegramu, który po wylądowaniu w Japonii Orliński wysłał do Warszawy, ogłaszając sukces tej historycznej wyprawy.

Warszawa – Tokio – Warszawa. Niezwykły lot, który przeszedł do historii

W 1926 roku porucznik Bolesław Orliński i sierżant Leonard Kubiak pokonali na pokładzie dwupłatowca Bregueta XIX aż 22 600 kilometrów. Lecieli z Warszawy przez Moskwę, Syberię, Mandżurię i Koreę, docierając do Tokio. Po drodze musieli polegać przede wszystkim na mapie, kompasie i własnym doświadczeniu.

W Tokio czekało na nich przyjęcie godne bohaterów. Pokonanie bez międzylądowania odcinka Heidżio–Tokio o długości 1600 kilometrów było światowym rekordem – wcześniej nie dokonał tego żaden japoński lotnik. Orliński i Kubiak otrzymali Złote Medale Cesarskiego Towarzystwa Lotniczego, a następnie Ordery Wschodzącego Słońca. Co niezwykłe, przyznane im klasy orderów stanowiły precedens, ponieważ były wyższe niż przewidywały obowiązujące wówczas zasady dla ich stopni wojskowych.

Jeszcze bardziej niezwykła okazała się droga powrotna. Zła pogoda, problemy z silnikiem i instalacją olejową, awaryjne lądowania, a wreszcie trąba powietrzna, która poważnie uszkodziła samolot – to tylko część przeciwności, z którymi musieli się zmierzyć. Do Warszawy szczęśliwie dotarli 25 września. Breguet, którym odbyli całą trasę, nie nadawał się już do dalszej eksploatacji.

Poznaj historię, której nie da się opowiedzieć samymi słowami

„Arrive Tokio!” to nie tylko wielkoformatowe plansze szczegółowo przedstawiające przebieg rajdu. Wystawa pozwoli również spotkać się z bohaterami tej historii poprzez oryginalne przedmioty, dokumenty i pamiątki, z których wiele po raz pierwszy zostanie pokazanych szerszej publiczności.

Wśród najcenniejszych eksponatów znajdą się m.in. niepublikowane dotąd zdjęcia z wizyty w Tokio pochodzące z albumu Leonarda Kubiaka, a także walizka podróżna Bolesława Orlińskiego, która towarzyszyła mu podczas lotu do Japonii.

Zobaczyć będzie można również oryginalne dyplomy nadania japońskich odznaczeń, w tym Orderu Wschodzącego Słońca oraz Złotego Medalu Cesarskiego Towarzystwa Lotniczego. Na wystawie pojawią się także dokumenty, fotografie, wycinki prasowe oraz elementy umundurowania i odznaki należące do Bolesłąwa Orlińskiego – m.in. jego polska odznaka pilota, słynna „gapa”, a także pamiątki związane z jego późniejszą służbą w brytyjskim i kanadyjskim lotnictwie.

Szczególne miejsce zajmie oryginalne przedwojenne wydanie książki Bolesława Orlińskiego „Mój lot Warszawa – Tokio – Warszawa” oraz wyjątkowy album pamiątkowy, który lotnik otrzymał od pracowników de Havilland Canada po przejściu na emeryturę. Zawiera on ilustrowane wspomnienia z niektórych jego niezwykłych przygód lotniczych.

Wystawa dla… fanów ciekawych historii!

„Arrive Tokio!” pozwala zobaczyć historię nie przez pryzmat suchych dat i nazwisk, ale poprzez ludzi, emocje, ryzyko i konkretne przedmioty, które były świadkami wydarzeń sprzed stu lat.

To opowieść, która wykracza daleko poza historię lotnictwa. Znajdą w niej coś dla siebie miłośnicy historii, podróży, Japonii, niezwykłych biografii i po prostu dobrze opowiedzianych historii o ludziach, którzy odważyli się zrobić coś, czego wcześniej nie dokonał nikt. Bo kiedy ogląda się walizkę, z którą Orliński poleciał do Tokio, jego odznaczenia, prywatne fotografie Kubiaka czy ślady uszkodzeń maszyny, łatwiej zrozumieć, że za wielkimi rekordami nie stoją tylko liczby. Stoją ludzie, którzy podejmują decyzje, ryzykują, improwizują i – czasem wbrew wszystkiemu – lecą dalej.

Otwarcie wystawy nastąpi 30 sierpnia 2026 r. o godzinie 12:30 w Hangarze Głównym, podczas obchodów Święta Lotnictwa Polskiego.

Serdecznie zapraszamy!

Kurator wystawy: Ewa Cuber-Strutyńska

Zespół zadaniowy: Mateusz Tułodziecki, Jarosław Dobrzyńśki, Aleksandra Blachnicka, Błażej Młudzik, Szymon Pstruś

Projekt graficzny:  Arkadiusz Morawski

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony