Polska będzie współtworzyć europejską konstelację satelitarną IRIS2, koszt 656 mln euro
Szef MSWiA Marcin Kierwiński i komisarz UE ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius podpisali we wtorek umowę dotyczącą udziału Polski w budowie konstelacji satelitarnej IRIS2. Polski wkład to 656 mln euro, czyli 2,8 mld zł.
Polska finansuje około 10 procent całego europejskiego systemu i dołącza do grona państw Unii Europejskiej przodujących pod względem zaangażowania w strategiczną łączność kosmiczną, stając się zarazem - jak zaznacza MSWiA - kluczowym dostawcą bezpieczeństwa dla regionu Morza Bałtyckiego i Europy Północnej.
Szef MSWiA podkreślił, że „dziś Polska przystępuje do wielkiego europejskiego programu budowy bezpiecznej łączności”. – Łączności, która będzie obsługiwana przez zestaw satelitów europejskich. To będzie całkowicie niezależny system, który będzie gwarantował nam bezpieczeństwo i pełną niezależność – wyjaśnił. Dodał, że projekt jest odpowiedzią na niebezpieczeństwa takie jak chociażby wojna w Ukrainie, zagrożenia wynikające z katastrof naturalnych czy zagrożenia hybrydowe.
MSWiA doprecyzowało w komunikacie, że Polska przeznaczy na to 2,8 mld zł (656 mln euro) z Krajowego Planu Odbudowy.
– Inwestujemy, aby w każdej chwili mieć pełną zdolność komunikacyjną dla najważniejszych osób i instytucji w państwie – powiedział szef MSWiA.
Podkreślił, że „Polska będzie jednym z głównych graczy, jeżeli chodzi o konstelację IRIS2 w Europie”, obok Francji, Niemiec, Włoch, Hiszpanii, Luksemburga i Wielkiej Brytanii jako byłego właściciela sieci OneWeb.
Zaznaczył, że dzięki udziałowi w projekcie Polska stanie się hubem bezpiecznej komunikacji dla całej Europy.
– Pierwsze zdolności konstelacji pojawią się już w 2029 r., a jej całkowite zamknięcie to lata 2031-2032. Wtedy Polska będzie całkowicie niezależna komunikacyjnie – zapowiedział Kierwiński.
W ocenie szefa MSWiA podpisana umowa to także „wielka szansa dla polskich firm przemysłu kosmicznego, których jest prawie 400, aby uczestniczyć w tym projekcie i budować unikalne kompetencje”.
Według unijnego komisarza Kubiliusa „to wielki dzień dla Polski, wschodniej flanki NATO i całej Unii Europejskiej”. – Polska pokazuje prawdziwe przywództwo. (...) Inwestując w przestrzeń kosmiczną, inwestuje w bezpieczeństwo, ekonomię i przyszłość, a podpisanie umowy sprawi, że Polska będzie filarem strategii bezpiecznej łączności Europy – powiedział.
Dodał, że system IRIS2 oparty będzie na szyfrowaniu kwantowym, co jest unikalną technologią, która sprawia, że zapewnione będzie bardzo wysokie bezpieczeństwo komunikacji i łączności satelitarnej.
Równolegle we wtorek wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Szymański podpisał także dwa kluczowe memoranda z liderami konsorcjum SpaceRISE – firmami SES i Eutelsat – odpowiedzialnymi za budowę dedykowanych satelitów na orbicie średniej i niskiej. Polska zyska także bazę naziemną systemu wraz z centrum dowodzenia, połączonym bezpośrednio z rządową siecią światłowodową GovNet. To wyzwolenie się z zależności od prywatnych i zagranicznych podmiotów na rzecz pełnej suwerenności technologicznej – wskazał w komunikacie resort MSWiA.
Szymański powiedział PAP, że dzięki umowie będzie „sześć satelitów na średniej orbicie MEO, czyli tej, która jest na wysokości 1800 metrów, które zapewnią zasięg globalny i sześć satelitów na orbicie LEO High i kilkanaście satelitów na tej najniższej orbicie, gdzie będą prowadzone badania i jako Polska będziemy mogli w pełni z tego korzystać i mieć autonomiczną, pewną, bezpieczną komunikację”.
Satelity na niskiej orbicie (LEO – do 1200 km) gwarantują szybszy przesył danych, co pozwala na przykład na sterowanie dronami i wideokonferencje w czasie rzeczywistym – wyjaśnił w komunikacie resort MSWiA.
Szymański powiedział PAP, że powstanie także Point of Presence i Brama Dostępu (Gateway), która będzie swoistym hubem dla pozostałych państw – krajów nordyckich i basenu Morza Bałtyckiego, które już wyrażają zainteresowanie wyniesieniem swoich satelitów. Dodał, że takie rozmowy już trwają.
Zwrócił uwagę, że cykl funkcjonowania satelitów wynosi od pięciu do dziesięciu lat, więc jak ocenił „mamy czas, żeby polski przemysł, który będzie albo już jest w łańcuchu dostaw – poprzez podpisane we wtorek memorandum – wprowadzał pewne dane, nowinki i uczył się od najlepszych firm, żebyśmy byli poważnym graczem i systemem budującym satelity w kolejnym etapie”.
Wyjaśnił, że „oprócz części GovSat-u, czyli rządowej, mamy również możliwość udostępniania, komercjalizowania pewnych rzeczy, dlatego że to my będziemy decydować o sygnale przepustowości, ilości sygnału, który jest niezwykle cenny, czy też na którego zapotrzebowanie będzie szło na przykład do Skandynawii”.
– Oczywiście to też są kwestie finansowe, ponieważ obsługa kosztuje – są to koszty stałe – uzyskujemy bardzo mocny oręż, żeby negocjować wzajemne funkcjonowanie w tym obszarze – dodał Szymański.
„Szacuje się, że każda złotówka zainwestowana w ten projekt może przynieść polskiej gospodarce nawet 5 złotych zwrotu w postaci nowych miejsc pracy, innowacji i rozwoju własnych technologii, takich jak oprogramowanie szyfrujące czy produkcja terminali” – zwraca uwagę w komunikacie resort MSWiA.
IRIS2 (Infrastructure for Resilience, Interconnectivity and Security by Satellite) to jeden z projektów kosmicznych realizowanych obecnie przez Unię Europejską. Zakłada budowę konstelacji blisko 300 satelitów umieszczonych na niskiej orbicie i średniej orbicie okołoziemskiej. System ma zapewnić bezpieczną i odporną na zakłócenia łączność satelitarną dla administracji publicznej, sektora obronnego, przedsiębiorstw oraz obywateli państw UE. (PAP)
mgw/ pak/ akar/ joz/ ktl/