Unia Europejska nałożyła cło na samoloty Boeinga

B787 - linia produkcyjna, fot. Fortune

Ostatnie kilka lat to ciężki okres dla producenta z Seattle, ale sankcje nałożone na produkty amerykańskie z powodu dotacji dla Boeinga jeszcze bardziej utrudnią sprawę. Koncern, wciąż ma kłopoty w następstwie klęski programu B737 MAX, co jest pochodną dochodzenia Kongresu w zakresie postępowania firmy podczas certyfikacji nowego modelu oraz ciosu gospodarczego związanego z pandemią koronawirusa.

Teraz pojawiła się kolejna zła wiadomość. W ostatnich dniach UE uderzyła w amerykańskich producentów ustanawiając taryfy celne sięgające 4 mld dolarów. Zostały one wprowadzone, ponieważ Światowa Organizacja Handlu (WTO) ustaliła, że USA przekroczyły wysokość dotacji przeznaczonych dla amerykańskiego producenta samolotów.

Chociaż taryfy zostały nałożone na produkty Boeinga, to będą uderzać również w ceny  innych towarów amerykańskich, w tym w te z branży rolnej i technologicznej. Z kolei w 2019 r. Stany Zjednoczone wprowadziły cła na produkty UE w wysokości do 7,5 mld dolarów, w tym na samoloty Airbusa, po tym, jak WTO stwierdziła, że Stany Zjednoczone mają prawu je nakładać.

Aktualnie Boeing jest bliski ponownego wprowadzenia modelu B737MAX do usług komercyjnych i oczekuje na ostateczne zatwierdzenie przez FAA zaktualizowanego oprogramowania i poprawek w programach szkolenia pilotów.

Źródło: planeandpilotamag.com
comments powered by Disqus