Lądowisko niedaleko Birczy koło Przemyśla wkrótce może się stać lotniskiem
Jesteśmy za tym, aby obecne lądowisko w Woli Korzenieckiej koło Birczy zostało przekształcone w lotnisko użytkowane publicznie - stwierdzili przedstawiciele różnych samorządów podkarpackich, podczas konferencji prasowej w Birczy koło Przemyśla. - Jednak nie ma zgody, aby teren, na którym znajduje się lądowisko, trafił do innej gminy i powiatu - zaznaczają birczańscy i przemyscy samorządowcy.
W poniedziałek na terenie lądowiska w Woli Korzenieckiej w gminie Bircza odbyło się spotkanie samorządowców z gminy Bircza, powiatów przemyskiego i bieszczadzkiego oraz dyrekcji pobliskiego kompleksu wypoczynkowego Arłamów. Zaproszone były również władze gminy Ustrzyki Dolne, ale nikt się nie pojawił.
Rozmawiano o koncepcji przekształcenia lądowiska w Woli Korzenieckiej w ogólnie dostępne lotnisko. Skąd taka inicjatywa? Obecnie lądowisko jest sporadycznie wykorzystywane do celów lotniczych, m.in. przez wojskowe samoloty i gości hotelu Arłamów. Mogą tutaj lądować awionetki i samoloty czarterowe do 100 osób na pokładzie. Lądowisko zostało wybudowane w 1976 r., dla potrzeb rządowego ośrodka wypoczynkowego w pobliskim Arłamowie. Do lat 80. ubiegłego wieku przylatywały tutaj samoloty z komunistycznymi dygnitarzami. Od 2012 r. miejsce to figuruje w ewidencji lotnisk Urzędu Lotnictwa Cywilnego.
Czytaj całość artykułu na stronie www.nowiny24.pl
Komentarze