Media: Rosja wycofuje się z lotniska na północnym wschodzie Syrii
Wojska Rosji wycofują się z lotniska w mieście Al-Kamiszli w północno-wschodniej Syrii - poinformowała w poniedziałek agencja Reutera. Siły rosyjskie stacjonowały tam od 2019 r. Moskwa ma wciąż dwie inne bazy w Syrii.
Na lotnisku w Al-Kamiszli znajdował się relatywnie mały oddział rosyjski, który w zeszłym tygodniu rozpoczął stopniową ewakuację - przekazał Reuters, powołując się na syryjskie źródła. Rosyjski rząd jak na razie nie potwierdził tych doniesień.
Cześć sił i sprzętu już została lub ma zostać przeniesiona do zajmowanej przez Rosjan bazy lotniczej Humajmim na zachodzie Syrii, cześć wróci do kraju - dodała agencja.
Rosyjska marynarka wojenne jest też wciąż obecna w Tartusie nad Morzem Śródziemnym. Reuters zaznaczył, że bazy w Humajmimie i Tartusie są znacząco większe niż placówka w Al-Kamiszli.
W ostatnich tygodniach syryjskie wojska rządowe przeprowadziły ofensywę i przejęły kontrolę nad dużym obszarem kraju, zajmowanym wcześniej przez zdominowane przez Kurdów Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF). Północno-wschodni kraniec prowincji Hasaka, gdzie leży Al-Kamiszli, jest jednym z ostatnich obszarów pozostających pod władzą Kurdów.
Siły rządowe i SDF poinformowały w nocy z soboty na niedzielę, że przedłużyły o 15 dni zawieszenie broni w walkach.
Podczas trwającej od 2011 r. wojny domowej w Syrii Kurdowie utworzyli na północnym wschodzie kraju autonomiczną administrację. W grudniu 2024 r. władzę w Syrii zdobyli rebelianci wywodzący się z islamistycznych bojówek, którzy obalili autorytarny rząd Baszara al-Asada.
Nowe władze deklarują, że chcę scalić podzielony wojną kraj. Dokonały też zwrotu w stosunkach międzynarodowych. Reżim Asada opierał się na sojuszach z Iranem oraz Rosją i to głównie dzięki ich wsparciu udało mu się przetrwać przez 13 lat wojny domowej. Rząd tymczasowego prezydenta Ahmeda al-Szary utrzymuje bliskie relacje z Turcją i sunnickimi monarchiami Zatoki Perskiej, starając się też znormalizować stosunki z Zachodem.
Wojska rosyjskie formalnie wkroczyły do Syrii, by walczyć z terrorystycznym Państwem Islamskim (IS). Fundamentalistyczna grupa była zwalczana również przez międzynarodową koalicję kierowaną przez USA. Jedną z głównych sił tego sojuszu były oddziały kurdyjskie. Wojska rosyjskie w Syrii wspierały również siły Asada w walce z wrogimi im grupami rebeliantów, popieranymi m.in. przez Turcję. (PAP)
adj/ mal/