Tak będzie wyglądał nowy śmigłowiec LPR

Przyszły śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego/ www.lpr.com

Żółty, czerwony, grafitowy – to kolory nowego śmigłowca EC 135 dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który już niedługo zacznie pełnić misję dla pacjentów w Polsce. Autorką projektu kolorystyki nowego śmigłowca jest studentka Wydziału Form Przemysłowych na Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych Jadwiga Husarska-Chmielarz.

Wygląd nowej powietrznej karetki został po raz pierwszy publicznie pokazany w czwartek 6 sierpnia 2009 roku w Ministerstwie Zdrowia; na razie w postaci wizualizacji. Wkrótce jednak – bo na przełomie sierpnia i września - będzie można maszynę podziwiać podczas uroczystej prezentacji w Centrali SP ZOZ Lotnicze Pogotowie Ratunkowe w Warszawie.

Minister zdrowia Ewa Kopacz powiedziała na spotkaniu z dziennikarzami, że wymiana floty to przełom w lotniczym ratownictwie medycznym.

– Nowe śmigłowce pozwolą służbom ratowniczym dotrzeć na ratunek dalej i szybciej. Będziemy mieć jedne z najbardziej bezpiecznych i najnowocześniejszych maszyn w Europie – podkreśliła.

Zwróciła uwagę na to, że obszar operacyjny nowych śmigłowców obejmie ponad 90 proc. powierzchni kraju (w porównaniu do około 80 proc. obecnie).

Dyrektor SP ZOZ Lotnicze Pogotowie Ratunkowe Robert Gałązkowski podkreślił, że wdrożenie nowych śmigłowców do operacji to skomplikowany i długotrwały proces.

- To duże przedsięwzięcie. Zatrudniamy nowych pilotów i nowych mechaników, rozpoczęliśmy cykl szkoleń personelu – powiedział.

Poinformował ponadto, że w najbliższym tygodniu zespół ekspertów Lotniczego Pogotowia Ratunkowego rozpoczyna w Niemczech procedurę sprawdzania pierwszego z zamówionych śmigłowców pod kątem zgodności z warunkami zapisanymi w specyfikacji istotnych warunków zamówienia.

Zakup 23 śmigłowców oraz symulatora lotów został zrealizowany na mocy ustawy o ustanowieniu programu wieloletniego „Wymiana śmigłowców Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Lotnicze Pogotowie Ratunkowe w latach 2005-2010”, uchwalonej w 2005 roku. Rozpisany przez Ministerstwo Zdrowia przetarg w trybie dialogu konkurencyjnego wygrał niemiecko-francuski koncern Eurocopter, a umowę na kwotę około 495 mln zł podpisała minister zdrowia Ewa Kopacz.

Minister złożyła szczególne podziękowania Jadwidze Husarskiej-Chmielarz, która bezpłatnie wykonała projekt kolorystyki nowego śmigłowca. To projekt tej plastyczki zyskał największe uznanie zarówno pracowników Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jak i samej minister. Natomiast autorem pomysłu, by w projektowaniu kolorystyki nowej maszyny zwrócić się o pomoc do studentów Akademii Sztuk Pięknych, jest zastępca dyrektora ds. medycznych Lotniczego Pogotowia Ratunkowego dr Zbigniew Żyła. Wyjaśnił, że zdawał sobie sprawę z tego, iż EC 135 będą latać nad Polską przynajmniej przez 25 lat i warto, by ładnie wyglądały.

- Projekt śmigłowca był zainspirowany występującymi w naturze kolorami ostrzegawczymi. Trzeba było jednak zwrócić uwagę na to, by nie były zbyt ostre. Dlatego na przykład nie pasowała do śmigłowca cytrynowa żółć, jako zbyt zimna – mówiła Jadwiga Husarska-Chmielarz. Dodała, że trudnością w projekcie było naniesienie płaskiej grafiki na bryłę.
– Efekt takiego naniesienia trudno przewidzieć – tłumaczyła.

Pierwsze nowe śmigłowce, w nowych barwach, zaczną pełnić misje 2010 roku, a ostatni – w 2011 roku. Wcześniej – bo na przełomie 2009 i 2010 roku rozpoczną się szkolenia pilotów na symulatorze lotów.

Źródło: Lotnicze Pogotowie Ratunkowe
comments powered by Disqus

Komentarze

jeszcze tu k.... wrócimy!!! Z Bodziem!!!

A ja się cieszę że jest nowoczesny sprzęt w publicznym zakładzie służby zdrowia. A Wy nie?

Jak dla mnie to w ogóle jeden cyrk - tyle kasy (i to wyprowadzonej poza granice kraju bez żadnych konkretnych offsetów) z ministerstwa zdrowia, a podstawy czyli lądowiska nieprzygotowane, zatrudnia się największe przekręty, bez kszty lotniczego autorytetu w środowisku - co w dużym stopniu może zdemobilizować pozostałych pilotów do pracy z takimi przełożonymi.

Dużo lepszy byłby efekt gdyby nawet te Mi-2 miały dobrze przygotowane lądowiska, a to cacko bez realnego IFR'u błyszczeć błyszczy. Tylko chyba nie o to chodzi

a pewien chory na padaczkę Niemiec dostał od Dyrektora Operacyjnego LPR licenję pilota liniowego.
I to w zamian za "szczególne podziękowania", nie za kasę, wiec po co te żale. Normalka.

Dziewczyna zaprojektowała wygląd śmigłowców w zamian za "szczególne podziękowania". :-)))
Normalnie aż żal czytać. Wykonała konkretną pracę i powinna dostac zapłatę, ale pewnie jak to zwykle bywa, ktoś zamawiając 23 śmigłowce zapomniał przewidzieć ze grafikowi trzeba będzie zapłacić za projekt i skonczyło sie na "szczególnych podziękowaniach", można i tak :-)

nowy rewelacyjny look śmigłowca upiększa jak wisienka koktailowa stary wizerunek oskarżonego o nielegalne wydanie licencji Bogdana Ch. - Dyrektora Operacyjnego LPR

Bogdan Ch. nigdy nie był dyrektorem operacyjnym LPR. Nie był nawet zwykłym kierownikiem. Był bo już w LPR nie jest. Napluć na każdego można w tym kraju bezkarnie ale głupota piszącego świadczy o twórcy.

Załganie odpowiadającego demaskuje jego anonimowość.
W dzień zamieszczenia postu Bogdan Ch. był p.o. Dyrektora Operacyjnego LPR, a przynajmniej czekał na objęcie stanowiska biorąc pieniążki z państwowej kasy przez LPR. Więc nie szczekaj, tylko ciesz się z nami, że jeżeli rzeczywiście LPR wykonał dobry ruch i go posunął, to mamy jednego przestepcę mniej na utrzymaniu.