Przejdź do treści
Źródło artykułu

LOT w ubiegłym roku przewiózł o blisko 10 proc. więcej pasażerów niż w 2024 r.

PLL LOT w 2025 r. przewiozły 11,7 mln podróżnych, czyli o 9,4 proc. więcej niż rok wcześniej - poinformowała w środę spółka. W ubiegłym roku przewoźnik uruchomił dziewięć nowych kierunków i ogłosił 15 kolejnych tras, których inaugurację zaplanowano na 2026 r.

Jak poinformował LOT w informacji prasowej, linia zamówiła w sumie rekordową liczbę 55 samolotów z opcjami na kolejne 44 maszyn. Przypomniał, że na przełomie roku rozpoczęły się dostawy Boeingów 737 MAX-8; 13 takich maszyn rozpocznie obsługę siatki PLL LOT do połowy 2026 roku. W ostatnim kwartale br. flota dalekodystansowa zostanie uzupełniona o dwa samoloty typu Boeing 787-8. Pod koniec 2025 r. przewoźnik rozpoczął prace nad włączeniem do eksploatacji samolotów typu Airbus A220, które docelowo mają stanowić trzon floty regionalnej.

„Te wyniki są powodem do dumy – przewieźliśmy 11,7 mln pasażerów, czyli blisko o 10 proc. więcej niż rok wcześniej, uruchomiliśmy dziewięć nowych kierunków i wzmocniliśmy naszą obecność w regionach. Dzięki rozpoczęciu największego w historii PLL LOT programu modernizacji floty trafi do nas w sumie 55 samolotów z opcjami na kolejne 44. Dzięki temu, pod koniec dekady, LOT będzie dysponował jedną z najmłodszych flot w Europie” - przekazał prezes PLL LOT Michał Fijoł, cytowany w informacji prasowej. W 2024 roku z usług spółki skorzystało 10,7 mln pasażerów.

W 2025 roku LOT uruchomił połączenia do Lizbony, Salonik, Reykjaviku, Marrakeszu, Stavanger, Rovaniemi, na Maltę, do Paryża-Orly z Krakowa i Barcelony z Radomia. Równocześnie firma ogłosiła 15 kolejnych tras, których inauguracja została zaplanowana na ten rok.

„Dzięki pozyskanym dwóm Boeingom 787-8 będzie możliwe uruchomienie długo wyczekiwanych kierunków dalekodystansowych – już w maju wystartuje połączenie do San Francisco, a pod koniec roku do Bangkoku. Oprócz tego przewoźnik uruchomił już połączenia do Malagi i połączył Gdańsk ze Stambułem. Już niedługo w siatce połączeń pojawi się Bolonia, Porto, Heraklion, Palma de Mallorca, czy Ałmaty” - przekazał przewoźnik. Dodał, że w ramach dalszego rozwoju w portach regionalnych samoloty PLL LOT polecą z Krakowa do Madrytu, Barcelony i Rzymu, a z Gdańska do Stambułu, Brukseli, Oslo i Bergen.

LOT przypomniał, że udostępnił swoim pasażerom zmodernizowane saloniki biznesowe w Warszawie, których wnętrza są spójne z kierunkiem zapoczątkowanym w LOT Business Lounge w Chicago.

Polskie Linie Lotnicze LOT są 11. najstarszą linią lotniczą na świecie; działają od 1929 r. Oferują bezpośrednie rejsy dalekodystansowe do portów w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Indiach, Japonii i Korei Południowej. Firma obsługuje też bezpośrednie rejsy do wielu europejskich stolic.

Z obecnie eksploatowanych przez PLL LOT samolotów część to Boeingi: sześć B737-800 i 19 maszyn B737 w wersji MAX, a także 15 Dreamlinerów – osiem w wersji B787-8 i siedem B787-9. W barwach polskiego przewoźnika latają też m.in. Embraery, w tym dwa do dyspozycji rządu.

W połowie czerwca ub.r. LOT i Airbus podpisały w Paryżu umowę, zgodnie z którą Airbus dostarczy spółce samoloty typu A220. Zamówienie obejmuje dostawę 40 maszyn A220 w dwóch wersjach: –100 i –300 w latach 2027-2031 oraz opcję na prawo zakupu kolejnych 44 samolotów. LOT kupuje samoloty Airbusa po raz pierwszy w historii. Wartość całej umowy to ok. 9 mld dol.

Głównym akcjonariuszem PLL LOT jest Skarb Państwa, który ma 69,3 proc. udziałów, a drugim akcjonariuszem (30,7 proc.) jest Polska Grupa Lotnicza, należąca w 100 proc. do Skarbu Państwa.(PAP)

aop/ pad/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Komentowanie tego niusa zostało z automatu wyłączone. Jeśli chciałbyś/-abyś je skomentować prosimy o maila na adres wspolpraca@dlapilota.pl

Nasze strony