KTL AOPA Poland pyta ULC

KTL AOPA Poland
W dniu 8 stycznia 2009, zarząd KTL AOPA Poland złożył w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego pytanie o podstawy prawne decyzji o ograniczeniu lotów na lotnisku Warszawa Babice. Treść pytania publikujemy poniżej.

Pytanie odnosi się do informacji przesłanej przez Urząd do ośrodków szkolenia lotniczego z dnia 1 grudnia 2008. W przesłanym piśmie, AOPA pyta również o źródło wzoru dokumentu: "Standardowy dokument 154".

Wspólnie z KTL AOPA liczymy dni do czasu uzyskania odpowiedzi.





Treść pisma ULC przesłanego do ośrodków szkolenia na warszawskich Babicach w sprawie kręgu nadlotniskowego


Źródło: KTL AOPA Poland
comments powered by Disqus

Komentarze

Lotnsko jest i będzie. Przed 2012 nikt go nie dotknie. A co bedzie po 2012 zależy tylko od Was - lotnicy. I od tego jak rozwiniecie znaczenie tego lotniska dla miasta i kraju. Zapewniam Was, że ULC nic nie wskóra poza zmianami na kluczowych stanowiskach i w departamentach.
Tymczasem czuwam pod tym artykułem i czekam na odpowiedź ULC - właśnie minął termin.

No właśnie. Lotnisko będzie na Euro, tylko czy z lotniczym charakterem? Na biurku prezesa ULC, leży studium wykonalności projektu zakładające przeznaczenie lotniska na wielki parking dla samochodów. Zostaną uruchomione specjalne linie autobusowe dowożące gości do hoteli i na "stadiony".

Nie planując rozbudowy infrastruktury na EPBC nie mamy co marzyć o jakimkolwiek charakterze lotniczym tego lotniska na Euro2012. Wystarczy tylko że w te cudowne dni nie będzie pogody do lotów VFR! Wystarczy że zawieje od wschodu co spowoduje podejścia na Okęcie na 15. Goście będą musieli się przepychać ciasnym kanałem przy puszczy kampinowskiej. Takich przykładów można wiele przytoczyć

A parkingi drogie są.... Na okęciu 8PLN za godzinkę ..... To kusząca perspektywa.....

A gdzie byliśmy jak zapadały decyzje dotyczące przelotowych tras drogowych przez nasze miasto? Czy ktoś z Państwa zna plan zagospodarowania Bemowa, a konkretnie rejonu Babic? Włosy stają dęba jak widzimy piękną estakadę wrzynającą się w rejon lotniska! A przedłużenie Wrocławskiej jak strzelił trafia w budynki i hangary! Ot i macie przyczynę tego zamieszania. A przy okazji likwidacji lotniska pewnie da się coś jeszcze uszknąć pod "ciekawe inwestycje". ULC to tylko ręce którymi trzeba zacząć postępowanie. Ktoś to pięknie rozgrywa. Najpierw trzeba wzbudzić zamieszanie powołując się na pseudo bezpieczeństwo - bo to jak woda na młyn dla jeszcze niezdecydowanych - później trzeba będzie pozostałych biedaczków omamić wyższą koniecznością, bo Warszawa zakorkowana i w imię wyższych celów nieodzowne się staje wybudowanie tras drogowych ( patrz Powązkowska ).Tu mieszkam, tu latałem i latam i daję głowę że to jest główna przyczyna tych pierwszych kontrowersyjnych decyzji ULC. Który urząd będzie kolejny? Kto zgadnie? A w mętnej wodzie łatwiej łapać ryby.
Dla wszystkich którym nieobojętne jest lotnictwo w Nowym 2009roku tyle lądowań co startów!

Ta część Bemowa nie ma planu zagospodarowania przestrzennego.

Ma jedynie studium które jednak nie jest aktem prawa miejscowego co oznacza, że budowa czegokolwiek idzie na podstawie decyzji o warunkach zabudowy - jest to decyzje w gestii władz Bemowa a nie ULC. Znam branżę budowlaną więc powiem, że gminy raczej trzymają się tego co jest w studium choć uzasadnienie decyzji nie może się wprost do niego odwoływać. Jak powstają plany zagospodarowania przestrzennego to muszą być zgodne ze studium (są po prostu bardziej szczegółowe) co oznacza że nie powstanie przemysł tam gdzie przewidziano mieszkaniówkę.

Podaje link do studium:
http://www.um.warszawa.pl/wydarzenia/studium/

oraz do mapy dla nas istotnej:
http://www.um.warszawa.pl/wydarzenia/studium/pliki/mapas/14_3.png

Wynika z niej, że teren lotniska Babice przewidziano jako KL czyli "Tereny obiektów i urządzeń transportu lotniczego" tak jak Okęcie.

Planowana Trasa N-S nie wchodzi w czynną część lotniska (leci skrajem ogródków działkowych). Ewentualne przedłużenie Trasy Mostu Północnego przez Bemowo ma lecieć tunelem pod lotniskiem i Boernerowem – jest to trasa planowana na święte nigdy. Sam most powstanie nie wcześniej niż w 2012 roku a budowa tuneli w Warszawie nie ma ostatnio dobrej prasy.

Panie Prezesie ULC, proszę tylko o zdrowy rozsądek. Pańscy urzędnicy po prostu robią co chcą, kiedy chcą i jak chcą. Jak pan to może tolerować? Dla kogo Pan i pański urząd jest? Czy pała Panem żądza zniszczenia i destrukcji czy też nie ma Pan o lotnictwie pojęcia? To czego jesteśmy świadkami to po prostu najczarniejszy stalinizm w kapitalistycznej otoczce. Zamiast zniszczyć proszę pokazać, że potrafi Pan zmusić swoich pracowników do DBANIA o dobro naszego lotnictwa. Aż przykro czytać co się tu dzieje. Bo na razie to jest pan kruszynką w urzędzie a nie prezesem Kruszyńskim.

Dobrze rozwinięta biurokracja działa sama dla siebie i każda nowa sprawa zakłóca jej błogi spokój. Jeżeli musi coś zrobić, to najlepiej wydać decyzję negatywną. Pozytywna decyzja niesie ze sobą trudne do przewidzenia skutki. A po co się narażać?
Poza obroną ciepłego stołka urzędnicy ULC kierują się zazdrością i zawiścią, gdyż większość z nich nigdy nie latała (i nie będzie latać).

Nie latała(albo trochę w wojsku) , nie będzie latać, nie wznawiała, w samolocie od trzech lat nie siedziała - a uprawnienia i licencje ciągle aktualne :-) No nie Jureczku?

Nie wiem czy warto sie tak podniecać. Wiara w to, że ULC nagle przyzna się, że nie ma żadnych uzasadnionych podstaw prawnych do ograniczania uprawnień z decyzji jest dość naiwna. Nawet jak coś łaskawie odpowie to już dzisiaj łatwo zgadnąć co to będzie.

Np. "W trosce o zdrowie i życie mieszkańców Bemowa, którzy (choć mają wielokrotnie większe szanse na wygraną w totolotka) nie mogą spać z myślą, że za chwilę spadnie im na głowę pilot - amator, podjęliśmy taką a nie inną decyzję (zmieniliśmy ją później na informację, dla celów uniknięcia odpowiedzialności procesowej). Troska o mieszkańców i o interesy deweloperów jest dla nas ważniejsza niż troska o setki pilotów i mechaników z Babic. I możecie nas pocałować w tyłek, bo nawet jak coś się nie spodoba, to wymażemy ze strony i uznamy że tak nie powiedzieliśmy. A i tak do nas przyjdziecie i zgodzicie się na przedłużenie, kompromis itp. tak jak w batalii o zawory drenażowe w cessnach, gdzie daliście się wydymać bez mydła."

Zgodnie z art. 241 kpa „Przedmiotem wniosku mogą być w szczególności sprawy ulepszenia organizacji, wzmocnienia praworządności, usprawnienia pracy i zapobiegania nadużyciom, ochrony własności, lepszego zaspokajania potrzeb ludności.” Jest to tryb dla wniosków nie związanych z „załatwieniem” konkretnej sprawy, nie wiążący dla organów administracji publicznej, a co więcej, nie wpływający na jakiekolwiek rozstrzygnięcia.

Dlatego inicjatywa AOPA, choć słuszna i w dobrej sprawie okaże się po raz kolejny nieskuteczna. Tak samo jak nieskuteczne były zapewnienia w wywiadzie dla B.Krupy o ograniczeniu dotyczącym wyłacznie lotów samodzielnych po kręgu.

Moim zdaniem jedyną właściwą formą jest postępowanie sądowe zmierzające do naprawienia szkody wyrządzonej błędnymi, niepopartymi przpisami decyzjami. Nietrudno będzie wygrać z ludźmi, którzy fałszują swój przekaz publiczny.
Pierwsze odszkodowanie zamknie raz na zawsze zapędy na łamanie prawa i samowolę w ULC.
Powodzenia w słusznej walce.

Odszkodowanie w procesach cywilnych za błędy popełnione przez urzędników są niezwykle trudne do wygrania w Polsce i bardzo czasochłonne. Wystarczy popatrzeć na Kluskę, JTT i innych.

Co nie wcale oznacza, że nie należy próbować.

Jednak dopiero nie wprowadzi się przepisów z których będzie wynikać że to urzędnik ma płacić za swoje błędy lub zaniedbania to nawet nasza wygrana w sądzie nie zmieni faktu, że pozostanie on bezkarny a odszkodowanie i tak będzie wypłacane z naszych podatków. Polecam: http://www.rp.pl/artykul/184562,245084_Urzednik_sam_zaplaci_za_swoje_ble...

KOLEDZY i KOLEŻANKI - APELUJE DO WAS!

Nasza walka z ULC o Babice rozstrzygnie się w najbliższych tygodniach lub miesiącach dzięki naszej determinacji a nie w Sądach za kilka lat. Liczy się każda nasza próba udokumentowania braku znajomości podstawowych przepisów przez tych urzędasów jak również wyciągnięcie na światło dzienne ich hipokryzję i kłamstwa.

Pamiętajmy, że choć walczymy z wszechobecnym betonem i biurokracją w urzędzie państwowym to po stronie ośrodków szkolenia lotniczego na Babicach walczy również zarządzający lotniskiem, KTL-AOPA i środowisko lotnicze z całej Polski a sprzyjają nam przepisy, media i władze Bemowa.

Jeśli przy tak sprzyjających warunkach wątpimy w efekt naszej wspólnej pracy to zamknijmy jutro budy i znajdźmy sobie inne zajęcie.

Ja się nie poddam bo choć nie oczekuję sukcesu jutro to wiem z doświadczenia że kropla drąży skałę. Beton również.

no właśnie. Policzmy sobie:
2300 podpisów pod protestem, sześć spotkań z ULC, pisma, skargi do Ministra, gazety, telewizja, AOPA, pozwy do sądu, wsparcie mediów, wsparcie MSWiA i zarządzającego lotniskiem, afera korupcyjna w tle i co?
A no nic proszę Państwa. Prezes ULC już dawno pogodził się z faktem, że przejdzie do historii polskiego lotnictwa jako największa niemota i sprzedawczyk. A za darmo albo z własnej woli nie oddaje się własnego wizerunku, bo potrzeba akceptacji jest potrzebą podstawową. Wszystko na co stać dzisiaj jego urząd z twarzą W. Ch. B. to ponowne sfałszowanie oświadczenia na stronie internetowej. Szlag mnie trafia jak sobie pomyślę o tych kłamliwych urzędasach. Co Wy sobie myślicie? Że to jakieś dziecinne igraszki? Lotnictwo cywilne to nie wasza chora polityka, lotnictwo cywilne to MY - tutaj na tym lotnisku. To MY, nasza praca, nasze żony i dzieci czekające na nas w domu. Wy jesteście po to, by nam służyć za nasze podatki, chronić nas i wspierać nasz rozwój. Jak tego zapomnieliście to przeczytajcie sobie pierwsze wersy ustawy Prawo Lotnicze. Warto spróbować legalnej manifestacji pod ULC. Na zakręcie pod LPL jest dużo miejsca. Zaprosimy media i podpalimy ze dwie opony.

Jak w ciągu miesiąca ULC nie wyjasni sprawy, a obawiam się że nie ma jej wyjasnienia, to AOPA powinno już mieć przygotowane pismo do Ministerstwa Infrastruktury, MSWiA, premiera itd. Ale podoba mi się bo osaczyli gości bez emocji na punkty. Koniec generowania świstków, zabaw, opinii - trzeba żeby to był urząd co wydaje decyzje. Co robi w tym czasie ogromna organizacja o nazwie Aeroklub Polski?

Brawo AOPA - w końcu widać że to nie AP coś robi dla GA w Polsce!

Kto pyta jak powinien wyglądać szkolny krąg nadlotniskowy nie powinien prowadzić szkolenia lotniczego.Nie można rozdrabniać zasad bezpiczeństwa dla potrzeb zysku.

Bogdan! Daj już spokój z tymi błyskotliwymi postami.

Dla potrzeb zysku jesteś pierwszy który rozdrabnia zasady bezpieczeństwa.

A kto pracuje w organie administracji publicznej jakim jest ULC powinien działać na podstawie przepisów prawa a nie na podstawie tego co mu się wydaje.

Jaki Prezes taki Urząd. Żendada.

ULC jak dotąd potrafił tylko dezinformować swoim bełkotem o kręgu nadlotniskowym "spełniającym metodykę szkolenia".

Ale skoro wiesz lepiej to oświeć nas wszystkich bo chyba żądza zysku nas otępiała.

Błagam tylko o jedno - zacytuj choć jeden przepis który mówi coś o kręgu nadlotniskowym w przpisach JAR-FCL lub innych. Błagam, choć jeden....

szkoda że nie zapytaliście dlaczego decyzja (patrz: http://dlapilota.pl/wiadomosci/polska/szkolenie-na-lotnisku-babice) nagle zmieniła się w informację? Co to za siła magiczna zmienia ostatnio oświadczenia i argumenty Urzędu?
Strach obleciał ?

Mamy się pytać dlaczego ULC fałszuje oświadcaenia prasowe??? Heloł!
Takie działania są wpisane w naturę przeciętnego urzędnika ULC.
Nawet prokurator to ostatnio zauważył.

Jest oczywistą oczywistością, że ULC robi wszystko aby swoje pismo z 1.12.2008 nie można było uznac za decyzję administracyjną w rozumieniu kodeksu postępowania administracyjnego.

Oznacza to, że nie można się od niego odwoływać do organu wyższej instancji.

Druga strona medalu jest taka, że pismo to nie ma żadnej mocy prawnej i jest jak mój ulubiony papier toaletowy, długie, szare i do d....

Dziekuję AOPA za ten gest. Wobec tak przejmującej bezczelności urzędników ULC sprawa Babic powinna stać się sprawą honoru polskich lotników. Jeżeli przegramy to lotnisko, bo się komuś coś wydaje, to znaczy że naprawdę nie mamy szans na państwo prawa. A antylotniczy ULC, który bardziej dba o interesy wyimaginowanych mieszkańców Bemowa (bo prawdziwi są za utrzymaniem szkoleń i lotniska) może zrobić z nami co mu się podoba. Bezczelność ULC w tej sprawie sięga FL450, nie pozwólmy im na to.

skoro ULC manipiulacją oświadczenia wycofał sie z decyzji nazywając ją informacją, to ośrodki powinny natychmiast zacząć szkolić i to po kręgu na Babicach. A przedtem powiadomić prezesa kłamczucha, że EPBC spełnia wymogi zawarte w JAR. Jak będą chcieli z tego powodu zawieszać ośrodek, to będą musieli powołać podstawy prawne. A tutaj informacja nie wystarczy. W ten sposób nie wywiną się od WSA jak to usiłują bezczelnie fałszując dokumenty i oświadczenia zrobić.

PS. Jutro dopiszę sobie sam na okładce mojej licencji ICAO : zgodnie z JAR FCL i mam z głowy konwersję. Sam ULC daje mi przykład jak traktować dokumenty.

Bravo AOPA.
Pismo ULC to jeden bełkot i niekompetencja.
Nie rozumiem tylko dlaczego prezes Urzędu dopuszcza do takiej kompromitacji ULC. Przecież to niemożliwe żeby nie widział i/lub nie rozumiał co się wokoło dzieje.
Ciekawe czy będzie trzymał łobuzów do końca i razem z nimi pójdzie pod wodę czy może ich powyrzuca.
Pozdrawiam wszystkich,
Grzegorz

Brawo. Co prawda kpa to znacznie większe bagno niż kpc, ale dużo mniejsze niż ULC. Podoba mi się.