Przejdź do treści
Źródło artykułu

Izrael: Netanjahu nakazał armii podjęcie zdecydowanych działań w związku z latawcami ze Strefy Gazy

Premier Izraela Benjamin Netanjahu wydał polecenie wojsku, aby podjęło zdecydowane działania w związku z wypuszczaniem balonów i latawców ze Strefy Gazy, które w przeszłości używano do ataków na Izrael – poinformował w niedzielę portal Times of Israel.

W swoim oświadczeniu Netanjahu powiedział, że polecił władzom obronnym, aby stawiły czoła „śmiertelnemu zagrożeniu” dla Izraela.

Z kolei cytowane przez agencję Reutera biuro izraelskiego premiera ostrzegło w niedzielnym oświadczeniu Hamas przed nasileniem ataków w Strefie Gazy jeśli ugrupowanie nie zaprzestanie się wystrzeliwania dronów, balonów ze Strefy Gazy w kierunku Izraela.

W weekend ze Strefy Gazy w kierunku kibucu Nachal Oz wystrzelono co najmniej cztery latawce – poinformował Times of Israel, powołując się na komunikat wojska. Na latawcach nie znaleziono niczego podejrzanego i nie stanowiły one zagrożenia dla ludności – dała armia.

W poprzednich latach – jeszcze przed wojną w Strefie Gazy, która rozpoczęła się w październiku 2023 r. – południową część Izraela nękały latawce i balony ze Strefy Gazy, na których umieszczono urządzenia zapalające, powodując pożary na rozległych obszarach.

Według izraelskiej armii za wysyłanie balonów i latawców odpowiada Hamas. W ocenie wojska palestyńska organizacja sprawdza w ten sposób reakcję Izraela.

Wcześniej w niedzielę izraelski minister obrony Israel Kac również oświadczył, że polecił armii „podjąć zdecydowane działania” przeciwko wypuszczaniu latawców ze Strefy Gazy.

- Balony traktuje się jak latawce, a latawce jak drony, niezależnie od tego, czy zawierają materiały wybuchowe, czy nie – powiedział Kac. – Każdy, kto organizuje, wystrzeliwuje lub umożliwia wystrzelenie takich obiektów, zostanie natychmiast pociągnięty do odpowiedzialności i ukarany z najwyższą surowością – dodał.

Palestyńscy przedstawiciele służby zdrowia poinformowali, że w niedzielnych atakach Izraela na Strefę Gazy zginęły dwie osoby, w tym czteroletni chłopiec. (PAP)

mrf/ zm/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Komentowanie tego niusa zostało z automatu wyłączone. Jeśli chciałbyś/-abyś je skomentować prosimy o maila na adres wspolpraca@dlapilota.pl

Nasze strony