Incydent z udziałem zawodnika Red Bull Air Race

Wyścigi Red Bull w Windsorze.jpg

W czasie eliminacji do wyścigu Red Bull Air Race, które 5 czerwca odbyły się w Windsor, w kanadyjskiej prowincji Ontario, maszyna Australijczyka Matta Halla zahaczyła o taflę rzeki Detroit, nad którą odbywały się loty. Według organizatorów, samolot w czasie wychodzenia z zakrętu dotknął wody lewym skrzydłem, a także lewym kołem podwozia głównego, ale pomimo tego zachował jeszcze wystarczającą prędkość aby kontynuować lot.

„Czułem, że miałem dość dobry przelot,” powiedział Hall. „Fakt, iż pilotowany przeze mnie samolot zetknął się z powierzchnią wody bardzo mnie rozczarował. W wyścigach samochodowych odpowiednikiem tego zdarzenia, jest gdy ktoś dotknie ściany.” 

Zawodnik stwierdził, iż w samolocie zostało częściowo uszkodzone skrzydło, a najbardziej zniszczone są lotki. „Myślę, iż przywrócenie stanu lotnego maszyny będzie się wiązało z potrzebą wymiany niektórych części,” powiedział Hall, który jest byłym australijskim pilotem sił powietrznych, mającym na koncie misje bojowe w Iraku. Pierwsze miejsce w kwalifikacjach uzyskał Brytyjczyk Nigel Lamb. Zawody w Windsorze wygrał Hannes Arch z Austrii, a drugie miejsce zajął Paul Bonhomme z Wielkiej Brytanii.

Tłumaczenie z AvWeb

Źródło: Internet
comments powered by Disqus