Przejdź do treści
Źródło artykułu

List intencyjny samorządów: chcą lotniska w Nowym Targu

List intencyjny w sprawie rozbudowy nowotarskiego lotniska sportowo-rekreacyjnego dla potrzeb małego ruchu pasażerskiego podpisali wczoraj w nowotarskim starostwie wójtowie i burmistrzowie z całego powiatu. Osobno mają go podpisać władze Zakopanego i włodarze gmin tatrzańskich, bo w sprawie inwestycji stolica Tatr ściśle współpracuje ze stolicą Podhala.

Dziś nowotarskie władze spotykają się z nowym prezesem portu w Balicach, dla potwierdzenia wcześniejszych deklaracji o możliwości logistycznego zarządzania małym ruchem lotniczym na Podhalu przez "większego brata".

List jest po raz pierwszy zadekretowaną na piśmie wolą współdziałania, uzasadnioną tym, że inwestycja ma charakter ponadlokalny, będzie służyć obszarowi Podhala, Pienin, Spisza i Orawy. Lotnisko komunikacyjne w Nowym Targu planowane jest jako główny terminal dla turystów wybierających się w Tatry, Gorce, Pieniny; ma łączyć region z innymi częściami kraju oraz z zagranicą, przyczyniając się do rozkręcenia turystycznej i gospodarczej koniunktury. Konkurencja jest duża, ale nowotarskie lotnisko istnieje w sieci lotnisk i ma aktualne certyfikaty. Ponad 100 hektarów murawy należy do miasta. Polityka rządu sprzyja teraz tworzeniu małych lotnisk.

Plan przestrzenny, jaki miasto przygotowuje dla aż 450 hektarów lotniska i otaczającego go terenu (nie ma potrzeby żadnych wyburzeń), otworzy szerokie pole inwestorom. Władze Nowego Targu dysponują kilkoma poważnymi ofertami. Mowa jest o spółce prywatnego kapitału z samorządem i o "bliskiej perspektywie czasowej" przedsięwzięcia, lecz konkretnej odpowiedzi na pytanie, kiedy na nowotarskim lotnisku będzie można postawić swoją awionetkę - na razie brak.

Koszty pierwszego etapu rozbudowy lotniska w Nowym Targu - z budową betonowego pasa, dróg dojazdowych i miejsc postojowych dla małych samolotów - obliczane są na 50-60 milionów złotych.
FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony