Przejdź do treści
Źródło artykułu

Dowództwo Operacyjne: po godz. 20 w Warszawie wylądował pierwszy z dwóch samolotów z Rijadu

W sobotę o godz. 20.16 w Warszawie wylądował pierwszy z dwóch samolotów wojskowych wracających z Rijadu; na pokładach dwóch samolotów do kraju wraca 106 ewakuowanych z rejonu Bliskiego Wschodu - przekazało Dowództwo Operacyjne RSZ.

Dwa Boeingi 737 Sił Powietrznych - używane na co dzień do wożenia VIP-ów - wystartowały w sobotę rano z Polski, aby wesprzeć działania związane z ewakuacją polskich obywateli z rejonu Bliskiego Wschodu. Samoloty udały się do Rijadu - stolicy Arabii Saudyjskiej.

O powrocie pierwszego z nich poinformowało w sobotę wieczorem Dowództwo Operacyjne RSZ na portalu X. „O godz. 20.16 wylądował pierwszy z dwóch samolotów wojskowych wracających z Rijadu (Arabia Saudyjska), realizujących kolejną misję w ramach Polskiego Kontyngentu Wojskowego Bliski Wschód. Na ich pokładach do kraju wraca dzisiaj 106 pasażerów ewakuowanych z rejonu Bliskiego Wschodu” - czytamy.

Jak dodano, osoby wymagające specjalistycznej pomocy medycznej zostaną przetransportowane do wskazanych szpitali, gdzie otrzymają niezbędną opiekę. „Działania realizowane są w ścisłej współpracy instytucji państwowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo obywateli RP, a sytuacja w rejonie operacji jest na bieżąco monitorowana. Wojsko Polskie pozostaje w gotowości do niesienia pomocy obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej – wszędzie tam, gdzie jest ona potrzebna” - zapewnia DORSZ.

Wojsko bierze udział w ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu w ramach kontyngentu zagranicznego Bliski Wschód, utworzonego decyzją prezydenta Karola Nawrockiego na wniosek premiera Donalda Tuska. Całością działań dowodzi Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, natomiast siły i środki do operacji zostały wystawione przez Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran w sobotę, 28 lutego, zabijając najwyższego przywódcę ajatollaha Alego Chameneia i innych wysokich rangą przedstawicieli władz. Teheran w odwecie przystąpił do ataków m.in. na bazy amerykańskie w regionie, w wyniku czego wiele linii lotniczych anulowało swoje loty w regionie.(PAP)

mml/ rbk/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Komentowanie tego niusa zostało z automatu wyłączone. Jeśli chciałbyś/-abyś je skomentować prosimy o maila na adres wspolpraca@dlapilota.pl

Nasze strony